Nieznający ironii, występku ani fałszu Lazzaro jest wcieleniem najszlachetniejszej dobroci, przez wszystkich uznawanej jednak za zwykłą głupotę. Kiedy udzieli schronienia znudzonemu synowi arystokratki, ten postanowi dla zabawy wykorzystać naiwność wieśniaka.
Trzynastoletnia Marta wraz z matką i siostrą przeprowadza się do południowych Włoch, gdzie dominującą siłą w mieście jest skorumpowany ksiądz, Don Mario.