Rose ByrneI

Mary Rose Byrne

7,5
27 959 ocen gry aktorskiej
powrót do forum osoby Rose Byrne

Obserwując jej dorobek nie wypada nie zauważyć, że jest wyróżniającą się aktorką młodego pokolenia. Poza tym jest naprawdę piękna, co - nie oszukujmy się - jest bardzo ważne w tym zawodzie. Kibicuję dalszej karierze Rose i czekam na dobre filmy z jej udziałem.

Piotrekk_4

W Troi chyba najbardziej mi się podobała.

AlexzZzS

A Mi w "28 tygodni później" wpadła w oko i do dzisiaj jestem pod jej urokiem.

MalikP

dla mnie mega rola w apartamencie, ostatnie bridesmaids tez dobrze jej wyszlo, ale na leb wali w damages ;D

Piotrekk_4

strasznie irytujaca.

Piotrekk_4

Bardzo ładna - owszem, ale przepraszam, jaki to ona ma "dorobek"? Raczej przypadkowe role w przypadkowych filmach. Trudno na razie mówić o jakimkolwiek stylu, zdecydowanie nie miała jeszcze swoich pięciu minut - o ile w ogóle będą. Nawet ją lubię i bardzo mi się podoba jej uroda, ale wielka aktorka to raczej nie jest.

czemajapkami

Póki co wspina się w górę, i myślę, że owe 5 minut Rose Byrne nadejdzie.

czemajapkami

Moim zdaniem ma już na swoim koncie kilka świetnych ról i to sprawia, że aktorsko jest obecnie w pierwszej lidze. Przykłady? "Adam" - genialny film głównie ze względu na kreacje aktorskie, zwłaszcza Rose. "Wicker Park" - razem z Diane Kruger uratowała ten film. "Sunshine" - przejmująca rola. "Damages" - prawdziwy majstersztyk. Nawet ostatnia rola w "Druhnach" też jest wyróżniająca się. Zgadzam się, że 5 minut Rose jeszcze przed nią, ale za nią, jak widać, też kilka bardzo dobrych lat w zawodzie.

Piotrekk_4

Jeśli uważasz, że role w takich filmach jak Wicker Park czy Druhny zasługują na uznanie jej za pierwszą ligę kobiecego aktorstwa, to nie mamy o czym rozmawiać :) Jedyna ciekawa pozycja to Damages, ale to jeszcze za mało, by zaliczyć ją do panteonu najlepszych. Nie zrozum mnie źle, życzę jej powodzenia, ale nie jestem pewna, czy ta dziewczyna ma w sobie wystarczający potencjał, by wykrzesać z siebie aktorstwo w stylu Kate Winslet czy Jodie Foster (tak, właśnie obejrzałam Rzeź i to, co pokazały tam [i nie tylko] te dwie aktorki - to właśnie nazywam Aktorstem przez duże A). Pozdrawiam

czemajapkami

Nie będę przecież zbijał Twoich argumentów, bo i tak nie dojdziemy do zadowalającego obie strony porozumienia. Ty uważasz swoje, ja swoje - i niech tak zostanie. Nawiasem jednak dodam, że o klasie aktora nie świadczy to, czy film, w jakim zagrał był wybitny, ale to, czy ten aktor zagrał w nim dobrze. A Rose się to choćby w "Wicker Parku" udało.

Piotrekk_4

Oj tak, ładna z niej aktorka, w szczególności mi się podobała w Troi jako Bryzeida.