Był chyba to najczęściej oglądany przeze mnie aktor w dzieciństwie.
Mój ulubiony Bond (a na pewno na równi z Brosnanem i Craigiem) i zaliczając wszystkie filmy
z cyklu rekordzista na równi z niezbyt lubianym przeze mnie w tej roli Rogerem Moorem.
Moje ulubione filmy z nim jako 007 to "Dr.No" i "Nigdy nie mów nigdy...
żaden z aktorów którzy wcielili się w tą postać nie dorasta mu do piet,może faktycznie Roger Moore wprowadził nieco humoru do serii,ale części z piercem Brosnanem są typowo efekciarskie,Timothy dalton chyba nie miał "jaj" żeby udźwignąć ta postać,a o grze australijskiego modela George'a Lazenby każdy chyba wolał by...