Okey, może Connery jest jak wino, ale jako aktor, talentu i charyzmy nie sposób mu odmówić. Jednak ta gadka jaki to on jest z wiekiem coraz bardziej seksi to już lekka przesada! Naprawdę gorący to był w "Marnie" i w Bondach, niezły był jeszcze w "Nieśmiertelnym", a teraz to stary facet w wieku mojego pradziadka, ochy...
więcejtak se szperałem w necie i znalazłem to:
"SIR SEAN CONNERY odrzucił propozycję powrotu do roli JAMESA BONDA pomimo tego, że oferowano mu niebagatelną kwotę 15 milionów dolarów.
Gdyby Connery przyjął te ofertę, stałby się najlepiej opłacanym aktorem na świecie, jednak wielkie pieniądze nie zrobiły wrażenia na...