Mo balansuje w Teksasie na granicy dwóch kultur i trzech języków, wciąż czekając na rozpatrzenie wniosku o azyl i próbując utrzymać swoją palestyńską rodzinę.
Sam i Jay, wbrew rozsądkowi i finansowym ograniczeniom, postanawiają przekształcić odziedziczoną posiadłość w pensjonat. Dom jest już jednak zamieszkany - przez duchy, które zmarły na jego terenie w różnych okresach.