Spencer Tracy I

Spencer Bonaventure Tracy

8,9
5 822 oceny gry aktorskiej
Spencer Tracy I
Jeden z najwybitniejszych aktorów amerykańskich ubiegłego wieku. Debiutował na scenie prowincjonalnej, potem, na Broadwayu. W kinie od 1930, występował w 75 filmach, prezentując talent zarówno dramatyczny, jak i komediowy. Partnerką jego była najczęściej Katharine Hepburn z którą był również związany w życiu prywatnym. Dwukrotnie otrzymał Oscara, siedmiokrotnie był nominowany.

więcej

Dane personalne:

data urodzenia: 5 kwietnia 1900

data śmierci: 10 czerwca 1967

miejsce urodzenia: Milwaukee, Wisconsin, USA

wzrost: 175 cm

Oscar
Zdobył 2 nagrody Oscar, 6 innych nagród oraz 14 nominacji
Sprawdź wszystkie nagrody
żona Louise Treadwell (od 12.09.1923 do jego śmierci), 2 dzieci: syn John (ur. 26.06.1924) i córka Louise (ur. 01.07.1932)
Zmarł na atak serca w Beverly Hills (Kalifornia, USA). Został pochowany na cmentarzu Forest Lawn w Glendale (Kalifornia, USA).
Jego Oscar za "Miasto Chłopców" podpisany jest dla "Dicka Tracy'ego".
Oferowano mu rolę Pingwina w serialu "Batman". Spencer stwierdził, że przyjąłby rolę pod warunkiem, że jego postać zabiłaby Batmana. Ostatecznie w serialu zagrał Burgess Meredith.
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

stworzył wiele świetnych, niezapomnianych ról, genialny w dramacie jak i komedii; razem z Katharine Hepburn stworzył (obok Freda Astaire i Ginger Rogers oraz słynnej pary Bogart-Bacall) jeden z najlepszych ekranowych duetów wszech czasów!

a na filmwebie jedno marne zdjęcie. BRAWO

Wybytny, legendarny, wyjątkowo utalentowany.
Ale zawsze jedno mnie dziwiło. Mianowicie, jeden z najmniej urodziwych facetów, moim zdaniem, a wszystko w życiu mu się układało- wspaniała kariera(oscary)i prawdziwa miłość. Był szczerze kochany przez kobietę, która była jego zupełnym przeciwieństwem. Naprawdę...

Aktor wybitny. Sprawdza się w każdej roli i z każdej robi aktorską perełkę . Jego role długo zapadają w pamięci. Ilekroć go oglądam próbuję znaleźć jego słabe punkty. Jak dotąd bezskutecznie. I tak już chyba zostanie bo on nie ma słabych lub nieudanych ról.

że pomimo choroby oraz ostatnich chwil życia nie pozwolił sobie na chićby minimalne ostępstwo od perfekcji.