No cóż ? Ja jeszcze przez 50 lat nie widziałem dobrego tzn normalnego filmu Amerykańskiego. Zawsze w nich grają ,,Amerykanie" nawet jeśli są z azji lub wspaniali amerykańscy chłopcy z komando ,,Foki" lub ,,Rangersów" I prezydent USA Który osobicie w myśliwcu atakuje kosmitów w ,,Dniu niepodległości". Juz nie...
to definicja twardzielstwa. Nie mogę pomyśleć o większym twardzielu, niż on - nawet Eastwood i Willis, tak jak ich bardzo lubię, nie mogą z nim się równać w tej konkurencji. Myślę twardziel - myślę McQueen. Jak dla mnie jest również świetnym aktorem, wystarczy wspomnieć Siedmiu Wspaniałych czy Bullita.
when you're driving in your car..:) Niesamowity człowiek.. Miał niewyobrażalną charyzmę.. A jego
pasja 210 motocykli i 55 samochodów dla mnie czyni go absolutnie wyjątkowym..:) oczywiście
miał kasę jak na tamte czasy, ale kto miał ją miec.. jesli nie On, Prawdziwy MOVIE STAR :P Dziś
takich gwiazd nie ma:P szkoda...
Urodziłem się w 1973 roku a właśnie wtedy McQueen był na szczycie, gdy skończyłem 7 lat on umierał na raka płuc właściwie guza nieusuwalnego, a jego nowa laska była z nim od 3lat, gdy dowiedział się że umiera postanowił się nie leczyć i żyć pełną piersią jak to on...Ci którzy pamiętają go z Thomasa Crowna nie wiedzą że...
więcejCała jego postać, charakter, skomplikowana biografia nie pozwalają przejść obok niego obojętnie. Magnetyzujące, zbójeckie spojrzenie, nonszalancki styl bycia (także wobec reżyserów i całego światka filmowego) bijąca pewność siebie, męśkość, urok, który przyciągał kobiety. Opisywać by można długo, i jak zawsze...
taki wybitny i kultowy aktor jest na 162 miejscu listy Top aktorów???!!!A w pierwszej trzydziestce mamy jakiegos Michaela C.Halla czy Zacha Braffa? To jest jakaś pomyłka zeby kolesie ktorzy zdobyli popularnosc na jednym serialu byli wyżej niż taka Ikona jak Steve.no ale jak tu jest pełno gimnazjalistów...
osobowość i wnętrze - nieporównywalny z takimi tuzami kina jak np. brando, dean, de niro, al pacino etc. którzy mieli wręcz własną filozofię gry aktorskiej....
osobiście mam do niego dość ambiwalentny stosunek - w Papillonie zagrał genialnie inne role no może poza Nevada smith nie zrobiły na mnie wiekszego...
Jak w tytule - uważam, że był to dobry aktor, ale tylko tyle... Nigdy nie mogłem rozgryźć zachwytów nad jego grą, dla mnie był aktorem jakich wielu. Nie wiem, może on zwyczajnie mi nie podchodzi. Lubię stare kino, ale pomimo tego co wiele osób mówi ja uważam, że akurat lata 60-70 wcale nie były jakieś szczególne dla...
więcejCzy wiecie może w jakim filmie albo dokumencie padły te słowa z ust Steve'a Mcqueen'a ?
„Witam Państwa, nazywam się Steve McQueen. W chwili, gdy Państwo na mnie patrzą, już nie żyję. Zmarłem na raka…”
źródło:
http://www.dwutygodnik.com.pl/artykul/577-biografie-posmiertne-zycie-steve%E2%80 %99a-mcqueena.html
Oczy wiście nie chodzi tu o tego wspaniałego aktora ale o ludzi którzy dają mu 1 za to że np. jest za blisko Deppa albo Di Caprio. Miesiąc temu patrzyłem i był na 33 miejscu z czego byłem bardzo zadowolony później zobaczyłem był na 74 byłem już wkurzony a dzisiaj patrze i na czym jest ?
101 miejsce byłem lekko mówiąc...