Widziałam go w kilku filmach i choć przeważnie nadaje sie na ,,ciemne" charaktery to
zawsze jest doskonały. Oglądając go w ,,rob royu" nienawidzilam go. Mimo, ze nie jest
typem amanta ma w sobie taka zniewalajaca meskosc, której pozbawieni są dzisiejsze istoty
płci męskiej typu: Efron, Ronaldo itp?
No po prostu...
Nie jakiś czarny charakter, nie typowy antybohater tylko taka właśnie typowa menda, jakich w życiu spotykamy na pęczki. Jest w tych rolach naprawdę znakomity, inna sprawa, że dużo mu w tym pomogła natura, bo on ma idealnie mendowatą twarz. Uwielbiam go i podziwiam, bo w tym typie postaci jest naprawdę znakomitym...