Tim Roth ma 3 synów, tylko najstarszy (teraz ma pewnie około trzydziestki) mieszka w
Londynie. Trafiłam na tą wiadomość w jakimś wywiadzie na youtube, kiedy dziennikarka
powiedziała "masz 2 synów...", on odpowiedział "nie, nie, mam 3 synów (...) najstarszy
mieszka w Londynie i jest aktorem". Ta-raaa! Może ktoś...
Nie wiem dlaczego, ale prawie w każdej z jego ról nie widzę gry ani kunsztu aktorskiego tylko po prostu udawanie postaci. W "Four rooms" grał jak idiota, myślałem na początku że to taka kreacja, jednak w miarę rozwoju sytuacji robił się coraz "normalniejszy", w "Youth without youth" po prostu nie pasował i zagrał...
żeby się tak nie wybił(chociaż aktorem jest pierwsza klasa), to Quentin zamienił "Brzydkiego (Bestię) Rudzielca" w "Aktora (Piękną) Spenionego i dojrzałego".Dlatego potwierdzam swoją tezę ,że wszystko zawdzięcza QT.Na początku lat 90' dziękował Tarantino pod niebiosa,a teraz krąży taka plotka,że nie przyznaję się do...
więcejRoth nie mógł POWRÓCIĆ do kina niezależnego filmami równoległymi ("Mała Odessa") czy wcześniejszymi ("Four Rooms") w stosunku do "RobRoya" czy "Pulpy". Wracać można później...;) A swoją drogą to króciuchny i ubożuchny ten biogram boć w karierze jego, poza wymienionymi, są ciągle filmy dobre ("Zabić króla", "Jądro...
Pierwszy raz zobaczyłam Tima Rota kilka lat temu w "Rob Royu", ale nie zwróciłam wtedy na niego większej uwagi. W grudniu zeszłego roku obejrzałam "Hoodlum" z jego udziałem i byłam pod wielkim wrażeniem, bo nie każdy aktor umie tak zagrać, by ciarki przeszły po ciele ;] Widziałam już 10 filmów z jego udziałem i nie...