Bo nie wniósł swoimi dobrymi,acz wtórnymi zdjęciami niczego świeżego do kina. Najlepszym dowodem są pierwsze lotnicze ujęcia w "Bezsenności" i "DKR", które są tylko dopiskiem do spektakularnych ujęć z intro do "Lśnienia".
Pfister oświetla plan z finezja programu telewizyjnego. Wyjątkiem jest "Prestiż" i poniekąd...