Recenzja serialu Nikita (1997)
Clark Johnson
John Fawcett

La Femme Nikita - historia doskonała

Serial "Nikita" jest serią filmów o młodej dziewczynie pracującej dla organizacji o nazwie Sekcja pierwsza. Została do niej zwerbowana przez - jak się na początku wydaje - zabójstwo; miała to być ...
Filmweb sp. z o.o.
  • recenzja kinowa Nikita (1997)
Serial "Nikita" jest serią filmów o młodej dziewczynie pracującej dla organizacji o nazwie Sekcja pierwsza. Została do niej zwerbowana przez - jak się na początku wydaje - zabójstwo; miała to być dla niej druga szansa, był jednak jeden szkopuł: "albo pracujesz dla nas, albo kulka w łeb".

Rolę Nikity odegrała Peta Wilson, doskonale odnajdując się w tej scenerii. Z prawie każdym odcinkiem dowiadujemy się wraz z główną bohaterką coraz więcej szczegółów na temat jej dotychczasowego życia. Odkrywamy powoli, że nie przez przypadek trafiła tu właśnie ona, że nie zabójstwo było głównym motywem jej zwerbowania. Oprócz walk i tajemnicy Nikity, przez wszystkie przewija się multum wątków, przykładowo jeden z ważniejszych to miłość Nikity do Michaela, bądź tajemnica powstania Sekcji. Serial ten ewoluuje, a jego główna bohaterka dojrzewa i odkrywa przed nami przemilczane wcześniej sytuacje. Tak więc przez ten cały czas obserwować mogliśmy: piękną, agresywną, dziewczynę mającą masę wartości, wspaniałą agentkę Sekcji, zakochaną buntowniczkę, maszynę do zabijania, zdrajczynię Sekcji i wreszcie wielki powrót, na stanowisko szefowej, gdzie odmieniona Nikita odkrywa wszelkie tajemnice swojego życia. Poszczególne odcinki nie skupiają jednak całej swojej uwagi na Nikicie i Michaelu, przedstawione są nam perypetie Szefa, Madeline, Birkoffa, Waltera czy goszczących w filmie postaci, jak przykładowo grupa dzieciaków dopiero co zwerbowanych do Sekcji.

Wszelkie odcinki opatrzone są wspaniałymi lokacjami (nowoczesnymi, awangardowymi, kontrowersyjnymi, starymi oraz tymi, w których żyjemy na co dzień), muzyką idealnie dopasowaną do scen (której wspaniale słucha się po obejrzeniu odcinka) oraz wspaniale odgrywającymi role aktorami.

Serię "Nikita" polecam każdemu, kto chce przeżyć wiele emocji, nie koniecznie związanych z strzelaniem, ale również z miłością i walką o wolność i prawdę. Serdecznie polecam!
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 93% uznało tę recenzję za pomocną (41 głosów).
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię