Temu filmowi można wiele zarzucić; mimo to wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Owszem; nie rozumiałam zachowania głównych bohaterów, którzy widząc co się dzieje (miasto zostało ewakuowane) hasali sobie beztrosko po opuszczonej Prypeci. Fakt, że główna bohaterka będąc w zasięgu oddziaływania reaktora w momencie awarii...
więcejBardzo pozytywnie byłem zaskoczony, że w prawdopodobny sposób oddano moment wybuchu reaktora. W innych filmach pokazywano eksplozję w postaci grzyba atomowego lub wystrzału wysokiego na kilometr strumienia plazmy, co mogło być spowodowane nieznajomością tematu. Tutaj takich nierealistycznych fajerwerków nie było....