"Agenci" łażą po ruchliwej ulicy z długą bronią i nie wzbudza to żadnej sensacji :D
Przed wejściem do podejrzanego obiektu stoją w biały dzień pod drzwiami w grupce tocząc bezsensowne spory - no bo przecież wiadomo że nikt się ich tam nie spodziewa, więc po co ktoś np. miałby mieć oko na drzwi. Ostrzał też im nie...
Ale w pozytywnym sensie. Żadna rewelacja - ale jak się tak jakoś "półśpi pół-żyje" i sobie leci tak trochę w tle - sprawdza się idealnie. Nie jestem fanem tego typu seriali ale (wiem - bo próbowałem") to z tych wszystkich kryminalnych seriali amerykańskich - w ten jeden się poniekąd "wciągnąłem". Wg mnie jak na tego...
więcej