John Hughes dołączył do MI5 w czasie wojny z terroryzmem i znajdował się w samym centrum działań zapobiegających największym zamachom terrorystycznym na terenie Wielkiej Brytanii. Dziś, po czterdziestce, żonaty i z dwójką dzieci, ma trudności z odnalezieniem się MI5, które ma już nowe oblicze, gdzie zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego uległy zmianie, a on sam musi dostosować się do progresywnego środowiska pracy.