Breaking Bad

2008 - 2013
8,8 355 tys. ocen
8,8 10 1 355096
9,0 63   krytyków
Breaking Bad
powrót do forum serialu Breaking Bad

Zacząłem oglądać serial i utknałem po piątym odcinku. Zazwyczaj po drugim, trzecim odcinku wiem czy będe oglądał dalej. Czy wyznawcy BB już przed 5 odcinkiem zatracają się w nim ? A może ktoś zmusza się do oglądania i dalej nie rozumie w czym tkwi geniusz serialu. Zapraszam do dyskusji.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
@wrogumiastbram

Nie. Po trzecim miałem dwumiesięczną przerwę.

ocenił(a) serial na 10
@wrogumiastbram

Prawda jest taka, że nienawidzimy tego serialu, po prostu płacą nam za oglądanie.

ocenił(a) serial na 10
@wrogumiastbram

Początkowe dwa sezony mają troszkę lichsze tempo , ale jest to bardzo fantastyczny zabieg ze względu iż buduje i tłumaczy złożoność osobowości Waltera. Ja pamiętam ,że bardzo mi się podobał serial od samego początku , ale dawkowałem go normalnie. Po 4 sezonie stałem się psycho-fanem. Natomiast 5 sezon zwłaszcza odcinki 13-15 zrobiły ze mnie wyznawce , czczę na wszystkie sposoby to arcydzieło :). Było wiele razy wspominane fenomenem bb jest także to ,że z sezonu na sezon staje się coraz lepszy.

ocenił(a) serial na 10
@wrogumiastbram

Wyjaśnienie fenomenu dał kiedyś "Family Guy". Jest na tubce, można wpisać "family guy breaking bad".

ocenił(a) serial na 10
@wrogumiastbram

Ja po drugim odcinku zwariowałam.

@HeatherSweet

Oskar za merytoryczną odpowiedz wędruje do Oskartara.

ocenił(a) serial na 10
@wrogumiastbram

Po pierwsze chcę podziękowac mojej rodzinie za wsparcie, wszystkim przyjaciołom, którzy byli dla mnie wsparciem i inspiracją... naprawdę, nie spodziewałam się te... a to nie do mnie, ok, nic nie szkodzi...

ocenił(a) serial na 10
@wrogumiastbram

W sumie, to nie wiem kiedy się wkręciłam, bo oglądałam ciągiem, od sezonu 1 do 5a. Może już od 1 odcinka?

@karolina0909

Chociaż wyjaśnienie fenomenu podane przez Otis również niegłupie. Może mi trafiła się wersja okrojona z przekazu podprogowego?

ocenił(a) serial na 10
@wrogumiastbram

Pierwsze 2 sezony mogą wydawać się nudne, bo nie ma w nich takiej akcji jak w dalszych sezonach. Jednak nie uważam tego za minus, bo możemy się dobrze zapoznać z bohaterami, zrozumieć co nimi kieruje itd.

ocenił(a) serial na 10
@wrogumiastbram

serial bardzo wolno sie rozkreca nie odpuszczaj

użytkownik usunięty
@wrogumiastbram

Miałam to samo. Oglądałam i zastanawiałam się na co ja w ogóle patrzę?Też utknęłam na którymś odcinku,zrobiłam sobie przerwę i dałam jeszcze jedną szansę-po czym przepadłam całkowicie. Potrafiłam siedzieć do rana z nosem w BB.
A Teraz czekam na ostatni odcinek i rozmyślam co po BB????Nie odpuszczaj,obejrzyj jeszcze parę odcinków-może się przekonasz:)

ocenił(a) serial na 9
@wrogumiastbram

Dla mnie ciekawy był od początku, chociaż nie przepadam za serialami. Z czasem stał się narkotycznie wciągający, pewnie ze względu na sposób filmowania i prowadzenie narracji.

Generalnie przez producentów serial nie był traktowany na początku jako produkt typowo komercyjny. Jeden z szefów nazwał pomysł serialu najgłupszym pomysłem w historii telewizji. Temat nie wydawał się ani nośny, ani specjalnie atrakcyjny. Zaryzykowano produkcję wierząc w twórczą wyobraźnię Vince'a Gilligana.

Ale - w przeciwieństwie do wielu widzów - producenci przekonali się już po pierwszym pilotażowym odcinku. Uznano, że jest znakomity i że ma wielki potencjał. Więc jeśli komuś się nie podoba początek, to z dalszym oglądaniem może mieć problem.

A jak wyjaśnić fenomen tego serialu? Bardzo prosto. Wiele znakomitości telewizyjnych (scenarzystów, operatorów, reżyserów) pracowało przy tym projekcie, nawet w sytuacji, gdy gdzie indziej mogli zarobić więcej, po prostu uważali, że uczestniczą w ambitnym projekcie. Ekipa wytworzyła na planie rodzaj magii, która zaczęła udzielać się widzom, a potem krytykom telewizyjnym. Serial zaczął mieć dobrą prasę, posypały się nagrody.

Fanom serial podoba się także ze względu na mnóstwo filmowych smaczków. Na przykład, gdy główny bohater w piątym sezonie idzie przez pustynie, to tam leżą spodnie, które zgubił w pierwszym sezonie. Intrygujący miś zmusza do zastanawiania się, co się zdarzy za kilka odcinków. Książka z dedykacją, która ktoś dostaje w prezencie, za kilkanaście odcinków staje się kluczowym zwrotem akcji. Kogo nie bawią takie rzeczy, to ma o jedną atrakcję mniej. Kto czeka tylko na wydarzenia, a nie wciąga go sposób w jaki kamera je opowiada, jak uczestniczą w tym różne przedmioty, jak aluzyjnie podane są pointy, ten także coś traci.

Po prostu są różne gusta.

@atiati

Być może między mną a serialem nie ma chemii.

ocenił(a) serial na 10
@wrogumiastbram

Obejrzałem trzy odcinki, codziennie jeden. Jutro oglądam kolejny do w listopadzie powinienem skończyć serial. Każdy odcinek jest coraz lepszy i aż chce się zobaczyć, co będzie dalej

@QuizPL

Trzy pierwsze odcinki?

ocenił(a) serial na 10
@wrogumiastbram

5 odcinków ? mnie wciągnęło od pierwszych minut i od razu wiedziałem że będzie mi się podobać i się nie myliłem.