Klasyczne podejście czyli spier***lenie dobrego pomysłu i całego projektu.
4 sezon bardziej horror ( coś w stylu z archiwum X) tylko w oparach woke - silne niezalezne kobiety, silne czarne niezależne kobiety, źli mężczyźni, rasizm itd.
Niestety detektywa mało - logiki mało- klimat zbyt dosłowny, zwykły chamski horror...
Lewicowy wysr*w, którego oglądanie to katorga. 95% postaci to kobiety, a jak już są jacyś mężczyźni to są przedstawieni jako albo buce, miernoty, naiwniacy, tchórze, głupki i niezdary od przynoszenia kawusi szefowej i nawet kanapki nie potrafią zrobić. Wszystko co robią to na rozkaz kobiety, no chyba, że robią coś...
Oglądanie tego koszmarnego sezonu przypomina słuchanie z boku rozmowy uprzywilejowanych kobiet przy kawce czy drinku.
Reżyserka tego gniota dostała budżet i możliwości zrealizowania takiej paplaniny na taśmie filmowej. Oto bowiem skacze z kwiatka na kwiatek z różnymi tematami:
"jacy to faceci są źli, nieporadni,...
Czwarty sezon nie ma nic wspólnego z poprzednimi częściami. Poziom przesiąknięcia ideologią "woke" oraz feminizmem jest nieakceptowalny, nie mówiąc, o robieniu z mężczyzn "tych złych" oraz nieporadnych. Fabularnie czwarty sezon również nie dowozi, pełno wątków które nie mają końca, masa niepotrzebnych dialogów i scen...
więcej
Nie wiem kto tutaj pisze te opinie i recenzje w stylu - arcydzieło , magia , poezja .
Dla mnie 1 sezon to zwykły średniak .
Większość czasu serialu, akcja toczy się na dialogach , które nie napędzają ani emocji ani budzą napięcie , po prostu jest nijak .
Zakończenie też mało spektakularne , a już co drugi odcinek...
To tylko pomysły na tytuły remaków starych akcyjniaków, które patrząc na politykę dzisiejszej produkcji były męskim kinem tylko źle zrobionym. Lubię kobiece postacie w kinach akcji, horrorach, kryminałach - kiedy mają charakter, są unikalne, twarde i finalnie okazują się cwańsze od mężczyzn w ich świecie testosteronu i...
więcejNiedorozwinięte policjanki próbują rozwiązać śledztwo zabijając przy tym kilka osób i same prawie giną. Tragedia!
Przyznam, że pierwsze dwa odcinki oglądałem z zainteresowaniem, wręcz wciągnąłem się historię, która co prawda miała masę scenariuszowych dziur, ale chyba tęsknota do pierwszego sezonu przysłoniła mi oczy na prawdę o tym sezonie. Słabo. Słabo. Słabo. Im dalej w ciemność, tym gorzej niestety.
Winne jest równouprawnienie i parytety. Hollywood toczy rak. Zamiast za kamera postawić kogoś kompetentnego albo jakiegoś starego wyjadacza dali kobite co wyreżyserowała film dla młodzieży - Szkoła uroku, O miłości- Labirynt namiętności i film Tygryski się nie boją. I to tyle, cały dorobek! To idzie w stronę Disneya,...
więcej