Widać, że przez próbę kondensacji 6 odcinków w jeden jest spadek formy, pewnie byłyby jeszcze ze dwa sezony, gdyby nie Gaiman.
Doceniam, że zakończono serial w sposób, który raczej nie pozwoli na wznowienie w przyszłości - to dość odważne ze strony twórców, raczej się tego współcześnie unika.
Co sądzicie o końcówce?...