Szukam i szukam, a znaleźć nie mogę... Czy podacie mi jakiś ciekawy, mroczny serial kryminalny?
Oglądałem już wiele, ale zawsze pozostaje niedosyt... Może jakąś książkę zaproponujcie :)
Widziałem. Tak samo jak Detektywa, Miasteczko Twin Peaks, Luthera, Broadchurch. Coś jeszcze musi być :D
Baardzo polecam! Jak dla mnie jeden z bardziej mrocznych seriali, a do tego angielski, więc klimat jest szczegolny...
Jeden odradza, drugi poleca. Wg mnie to jeden z lepszych seriali. Klimat dosłownie wgniata w fotel. Na pewno nie jest to jakaś paćka dla nastolatków, jest po prostu prawdziwy.
Top of the Lake to dobry serial w reżyserii Jane Campion (Fortepian). W obsadzie Holly Hunter. Specyficzny, przerysowany klimat lekko patologicznej społeczności nowozelandzkiej. Serial kryminalno-obyczajowy, a więc spełniający Twoje kryteria. Tylko siedem odcinków. Warto wyrobić własne zdanie. Ciekaw jestem...
Wiem, że stary koment, ale muszę się ustosunkować. Jako dziecko ogladałam o wiele drastyczniejsze produkcje w tv, uwielbiałam programy o mumifikacji i sekcjach zwłok, w klasach 1-3 podst, na pytanie kim chce byc zawsze odpowiadałam, że lekarzem medycyny sądowej. To nie znaczy, że moi rodzice to patologiczni, nieodpowiedzialni ludzie, a ja wyrosłam na psychopatkę. Nie rozumiem traktowania dzieci, jak głupie i mniej świadome istoty, Dzieci zawsze widzą i wiedzą wiecej, niz rodzicom się wydaje, nie ma sensu je w ten sposob 'ochraniać'.
100% racji. "The Wire" gniecie banię. Wciąga jak bagno. Kilka odcinków w reżyserii Agnieszki Holland stanowi dodatkową atrakcję dla polskiego widza (podobnie jak w przypadku "The Killing").
Proszę bardzo:
wszystko, co mroczne to King i John Connolly :-) szczególnie tego drugiego polecam serię o Birdzie:-). Jeszcze Strach przed nocą, Zło...i milion innych:-) Jak przeczytasz te, służe dalszą pomocą
Filmy: szczególnie http://www.filmweb.pl/serial/Durham+County-2007-398488
http://www.filmweb.pl/serial/Case+Histories-2011-604632
http://www.filmweb.pl/serial/Ravenswood-2013-688860
http://www.filmweb.pl/serial/Helix-2014-683144
http://www.filmweb.pl/serial/Penny+Dreadful-2014-679417
http://www.filmweb.pl/serial/Inwazja-2005-235245
http://www.filmweb.pl/serial/Carniv%C3%A0le-2003-110868
http://www.filmweb.pl/serial/Orphan+Black-2013-659116
http://www.filmweb.pl/serial/American+Horror+Story-2011-616381
http://www.filmweb.pl/Miasteczko.Twin.Peaks
http://www.filmweb.pl/serial/Haven-2010-542743
http://www.filmweb.pl/serial/Bates+Motel-2013-661871
http://www.filmweb.pl/serial/Extant-2014-695130
http://www.filmweb.pl/serial/Akta+Dresdena-2007-277943
...
i milion innych:-)
Wielkie, wielkie dzięki, za tak wyraźną pomoc!
Kinga czytałem, jeden z moich ulubionych autorów. Johna Connolly'ego nie znam, więc się za niego zabiorę w wolnym czasie. Mówisz, że polecasz serię o Birdzie? Zobaczymy ;)
Co do seriali, to jest kilka interesujących tytułów np Durham County lub Case Histories. No i oczywiście nie widziałem Bates Motel, a podobno serial miazga.
Dzięki wielkie jeszcze raz! ;)
Nie ma za co:-) :-) u Connollego zwroc uwage na kolejnosc tomow serii, najlepiej sprawdz na wikipedii albo na stronie autora. Seria wymiata, z pewnoscia nie bedziesz zawiedziony:-) Durham dla mnie rewelacja:-) milego ogladania i milej lektury:-) mozesz zrewanzowac sie czyms podobnym do... Twin Peaks:-) :-)
No widzisz, do Twin Peaks chyba nic się nie umywa.
Jedynie co jest podobne to Broadchurch lub The Killing. Takie jest moje zdanie. The Killing widziałaś, ale nie wiem jak z Broadchurch ;)
Tez widzialam:-) Zawies oko jeszcze potem na Carnivale, klimat pierwszorzedny:-) :-) :-) ksiazki tez jakies mozesz polecic:-)
Ostatnio przeczytałem "I odpuść nam nasze winy" Fischera Clausa Corneliusa. Dosyć ciekawy kryminał, z elementem miłosnym, która w ogóle nie przynudza. Książkę się czyta szybko, łatwo i przyjemnie. Sama sprawa jest dosyć ciekawa, wciągająca. Ja się przy niej nie nudziłem, a przeczytałem jednym tchem. Jest jeszcze druga część "I nie wódź nas na pokuszenie" z jeszcze lepszą sprawą. ;)
Kolejna książka którą polecam to "Wołanie kukułki" autorstwa J.K. Rowling, która napisała ją pod pseudonimem Robert Galbraith. Podszedłem do niej trochę ostrożnie, bo po serii z Harrym Potterem nie wiedziałem, czy autorka da radę. I powiem, że dała i to bardzo. Może nie jest to kryminał powalający na kolana, ale ma w sobie pewną iskierkę, która rozpala w czytelniku chęć przeczytania dalszych rozdziałów. Ja się na niej nie zawiodłem, więc myślę, że Ty również.
Bardzo spodobał mi się "Kolekcjoner kości" Jeffery'ego Deavera. Zdecydowanie dobra książka, możesz przeczytać nawet jeśli oglądałaś wcześniej film.
Podobno świetna jest seria Simona Becketta: "Chemia śmierci", "Zapisane w kościach", "Szepty zmarłych". Czytałem wiele dobrych opinii na temat tych książek więc kiedyś się za nie wezmę. Jak sobie coś jeszcze przypomnę, to napiszę.
bates motel bardzo fajny, ale czy tak roznosi system? wkręta jest, ale the killing lepsze.
Tylko, że nic nie wnoszą do tematu. Pytanie brzmiało: mroczny serial kryminalny.
To co zapodałaś to jakaś papka o tematyce horror. s-f (oprócz kilku pozycji) i niskich lotów.
King ? Od kiedy pisze kryminały ?
True Detective, Miasteczko Twin Peaks, Luther, czujesz różnicę między american horror story czy jeden z najsłabszych seriali jakie ostatnio widziałem s-f jak Extant ?
Zanim cos napiszesz, przygotuj sie lepiej do tematu. Od kiedy King pisze kryminaly? A ile ksiazek Kinga przeczytales? Chyba niewiele, sadzac z zadanego pytania... i nie chodzilo tu tylko o tematyke kryminalu, ale tez o klimat. Zreszta... dyskusja bezprzedmiotowa, jak powiedzial Charles Jacobs, zapewne znany Ci bohater powiesci K. :-) :-) :-)
Temat dotyczy "mrocznych" seriali. Dochodzenie nim jest. Połowa Twoich linków nimi nie jest ;)
Tle w temacie.
A czy King pisze horrory czy kryminały to kwestia nie dotycząca tematu, choćby lekko zbliżonego do Dochodzenia. Jeśli jego twórczość, przypomina Ci wymienione przeze mnie seriale, to nie masz pojęcia o czym piszemy w tym wątku.
The Fall z Gillian Anderson i Jamie'm Dornanem http://www.filmweb.pl/serial/Upadek-2013-645514 Najmroczniejszy i najbrutalniejszy chyba serial kryminalny po Lutherze. Moim zdaniem znacznie lepszy i sensowniejszy niż hołubiony True Detective.
A jeśli chodzi o The Killing to duński pierwowzór jednak o klasę lepszy, bo realniejszy.
Upadek może być arcyciekawy. Co do The Killing to nie widziałem duńskiego pierwowzoru, więc być może się za niego wezmę.
Potwierdzam i polecam The Fall. Naprawdę świetny. Po głównym bohaterze nie spodziewałam się, że tak dobrze może zagrać tak mroczną postać.
Fargo widziałem, majstersztyk! The Fall jestem w trakcie oglądania i jestem pod wrażeniem. The Killing już widziałem ;)
Polecam Secrets & Lies (6 odc historia zakonczona) What Remains (4 odc historia zakonczona) oraz Amber (4 odcinki, niestety hestoria nie zakonczona). Nie sa moze mrroczne mroczne ale mi sie podobaly. Moze Tobie przypadna do gustu. Maja malo odcinkow wiec jeden serial na jeden dzien smialo mozna obejrzec :)
Z tytułów, które jeszcze się nie pojawiły, to można obejrzeć the Town i Mayday. Mi sie podobały, a jestem fanką The Killing i Durham County.
Gdzie oglądasz Durham County? Szukam i szukam, nie mogę znaleźć nigdzie. Fajnie by było z napisami, ale nawet wersja po angielsku może być.
W styczniu pojawi się serial, który nieco przypomina Twin Peaks
http://www.filmweb.pl/serial/Wayward+Pines-2015-677970
Mogę ci polecić film http://www.filmweb.pl/film/%C5%81owcy+g%C5%82%C3%B3w-2011-567959
The Wire jest ojcem wszystkich dobrych, współczesnych seriali. Jest kompletny.
Breaking Bad, Killing, House of Cards i inne nie powstałyby chyba, gdyby The Wire nie przetarły szlaków.
Pytanie, czy jest mroczny? Tak mroczny, jak mroczne potrafi być życie. Raczej naturalistyczny, jak powieści Zoli.
Czy kryminalny? Wszystko jest nam raczej wiadomo, co wcale nie znaczy, że jest mniej ciekawie. Pytaniem się staje - jak ich złapać? Jak policja ma dowiedzieć się, kto i co zrobił? Bo widz już wie. Ale to pokazuję klasę filmu. Nie potrzeba zagadek, ani żadnych twisterów, żeby przykuć Cię na długie godziny do fotela.
Z ostatnich polecam mroczny serial polityczny House of Cards. Trupów na ulicy i w szafie - tyle co w dobrym kryminale.
The wire rzeczywiście kapitalny. To chyba najlepszy serial HBO, a stacja przecież ma czym się poszczycić:
Oz, Sopranos, Kompania braci, Sześć stóp pod ziemią, The wire, Deadwood, Rzym,
Zakazane imperium, Gra o tron, True Detective.
"The wire" swego czasu miało godnego konkurenta - serial o pracy policji w Los Angeles "The Shield".
Też bardzo mocny w porównaniu do innych seriali.
Oglądałem zarówno "The Wire", jak i "The Shield", i jednoznacznie stwierdzam, że nijak nie zaryzykowałbym postawienia znaku równości między tymi dwoma serialami. Nie łączy ich nic poza ogólnie pojętą tematyką policyjno-kryminalną. "The Wire" to po prostu majstersztyk, istna epopeja, saga policyjna. Klimatyczny, pełny, kompletny. Przez wielu krytyków okrzyknięty został serialem wszech czasów. Jest głęboki i wielopłaszczyznowy (warstwa życia prywatnego policjantów, warsztatu ich pracy, tło polityczne, problemy współczesnych, rozwiniętych społeczeństw, a wszystko to na tle żyjącego i obojętnego na wszystko organizmu, jakim jest przedstawione przez reżysera Baltimore). "The Wire" jest prawdziwy do bólu. Podczas gdy "The Shield" nie ma nakreślonego tak szerokiego tła i kontekstu, i skupia się głównie na życiu prywatnym bohaterów oraz specyfice ich pracy.
Polecam wszystkim obydwa seriale, ale zacznijcie od "The Wire". Chociaż niewykluczone, że po tym serialu często będziecie czuć już tylko niedosyt.
Oczywiście, że The wire jest zdecydowanie lepszy.
Czy jest bezsprzecznie numerem jeden to nie wiem.
Twin Peaks, Sopranos, Sześć stóp pod ziemią, Breaking Bad też są
na bardzo zbliżonym wysokim poziomie od początku do końca.
Ja wyraziłem swoją opinię o "The Wire" (HBO) w kontekście seriali policyjno-kryminalnych:) Tutaj jest według mnie zdecydowanym liderem. Dodałbym do tego jeszcze "True Detective" (HBO) i - oczywiście - "The Killing" (AMC). Ale - jak wiadomo - o gustach się nie dyskutuje.
Chciałem jeszcze zwrócić uwagę na to, że "The Wire" jest w mojej opinii niezwykły pod tym względem, że jest tak... prosty, niewydumany, zwyczajny, bez fajerwerków i wodotrysków. I podkreślam, że obejrzałem go jakieś półtora roku temu, także zdążyłem go już mocno przetrawić i obejrzeć od tamtego czasu wiele innych (bardzo dobrych) seriali, a nadal podtrzymuję swoją wysoką notę dla "The Wire".
Natomiast, jeśli chodzi o seriale ogółem, to bezsprzecznie nie twierdzę już, że jest najlepszy, acz nadal uważam, że znajduje się on w ścisłej czołówce światowej ekstraklasy. "Breaking Bad" (AMC) i "The Sopranos" (HBO) też urywają głowę, choć zupełnie inaczej niż "The Wire";)
Peace out!