...zachwyt na "dwójką", którą właśnie skończyłem. Że niby Dunst zagrała kapitalnie? Nie wiem w którym momencie. Poziom trzymał jedynie Indianin i Milligan, chociaż i oni nie zostali odpowiednio rozwinięci. Nie jest to zły serial, ale bardziej na naciągane 8, niż 9, które dałbym pierwszemu sezonowi. To co tam zrobił...
S1 nie oceniałem szczególnie wysoko. Ot, taki sobie całkiem przyzwoity serial. Mocne 6.5. Pomimo irytującego Lestera, średnio urzekającej Molly, lepszych i gorszych momentów oraz sprzeczności w scenariuszu.
S2 to z kolei rozbebłana fabuła, brak jakiegokolwiek klimatu i zbyt wiele postaci, z których żadna nie jest ani...