Zośka coraz gorzej radzi sobie z kolejnymi odkryciami dotyczącymi Kamila. Nie potrafi skupić się nawet podczas jogi, a w rozmowie z Ewką zwierza się, że czuje się zdradzana przez męża na nowo, choć on nie żyje już od kilku lat. Na ulicy Zośka po raz kolejny wdaje się w gwałtowną rozmowę z Kamilem, zarzucając mu, że poleciał do Giulii dokładnie w dniu narodzin Nico i przez lata ją okłamywał. Wtedy przypadkiem wpada na Wiktora, znajomego ze studiów. Mężczyzna jest psychoseksuologiem, pewnym siebie, dowcipnym. Wiktor jest czarujący i nadal wyraźnie zainteresowany Zośką. Proponuje jej wspólną kolację. Ewka wymyśla Tymkowi tytuł podcastu i namawia przyjaciółkę, żeby skorzystała z okazji i choć na jedną noc przestała żyć tajemnicami zmarłego męża. Oliwia również daje matce do zrozumienia, że powinna pozwolić sobie na coś nowego. W Polignano Giulia próbuje przekonać Davide, żeby się do niej wprowadził. Chodzi o jego ojca, który po raz kolejny uderzył chłopaka. Oliwia coraz mocniej angażuje się w relację z Davide, co zaczyna budzić zazdrość Alki. Przyjaciółka czuje, że dawny duet Alka i Oliwka przestaje być centrum świata nastolatki. Wieczorem Zośka spotyka się z Wiktorem. Kolacja szybko zamienia się we flirt, a flirt w taniec. Zośka po raz pierwszy od bardzo dawna pozwala sobie po prostu dobrze się bawić. Tańczy, śmieje się i na chwilę odzyskuje poczucie, że nadal jest kobietą, a nie wyłącznie wdową rozwiązującą zagadki zmarłego męża. Po kolacji Zośka jedzie z Wiktorem do hotelu. Po czterech latach samotności odcina małżeńską pępowinę i spędza noc z innym mężczyzną.