Sam Mróz kiedyś mówił, że nie widzi innego odtwórcy roli Osicy niż Gosztyła? Dlaczego go nie ma w obsadzie? Może ma już dość prozy wielkiego artysty...
Czy tylko ja mam wrażenie że zmienili fabułę, kolejność wydarzeń i w ogóle wszystko poprzekręcali a serial raczej jest inspirowany postaciami z książki niż na jej podstawie? Mega rozczarowanie
jak mozna tak poszatkowac scenariusz, sceny przeskakuja z doopy. Nic nie ma chemii miedzy Forstem, a dziennikarka, a nagle pyk hot segz w przyczepie xd
Mogło byc tak dobrze!!! Jak mozna bylo to tak zepsuc….
Kolejny film zmasakrowany przez Netflix. Czy nie mogą się brać profesjonaliści za adaptacje książek? Zmarnowany wspaniały materiał na serial. Oprócz wspaniałych ujęć gór, właściwie nie ma co oglądać. Film nudzi, jest chaotyczny, wiele niepotrzebnych wątków, nie wciąga w historię.
Mógł być dobry serial, Mróz chyba z 10 części już napisał. Skopali wszystko. Obsada, scenariusz, dialogi, spłaszczenie postaci. No dramat.
Jako wierna fanka serii o Forście czekałam na ten serial z wypiekami na twarzy. Już przy trzecim odcinku czułam rozczarowanie. Duży chaos - jestem ciekawa, czy osoby, które nie czytały książek w ogóle się w tym połapały. I nie uwierzyłam panu Szycowi, że jest Forstem...
Jestem zawiedziona. Gdyby przestali ekranizować łączących tomów książek to miałoby to sens. Zrobione na szybko, często bez logiki. Książki przecież były świetne, więc po co to zmieniać
Dramat. Akcja niby dzieje się w Zakopanym, a NIKT nie posługuje się gwarą. Sceny ładne, szkoda, że podpisują błędnie. Nic nie da się zrozumieć, taki miszmasz. Dlaczego tak nienawidzą głównego bohatera i dziennikarkę? Nic nie jest wyjaśnione. Nudny. Napisy, które trwają 7 minut filmu śmieszne. Oczywiście jak to netflix...
więcejSłabe zdjęcia, zmarnowany potencjał scenerii, brak zgodności z książką, drętwe dialogi, płytkie postaci, sceny przeklejone z youpo*n nijak pasujące do całości. Język i nagłośnienie jak w polskich filmach. Szkoda Szyca, bo sam nie uniesie tego.
Jak to często bywa obejrzałem za owczym pędem jako top1 w danym momencie na netflixie i jak to często w takiej sytuacji bywa kompletne rozczarowanie. Po prostu się meczyłem, żeby przez to przejść i tak kapałem czasami nawet jeden odcinek robiąc na trzy razy, choć do najdłuższych nie należą. Książkę oczywiście czytałem...
więcejStężenie chaosu, absurdu i głupoty przekracza wszelkie i tak bardzo wysokie normy dla gatunku… Fajne zdjęcia i podkłady muzyczny tylko wyszły, no i jeszcze trailer… Wszystko okraszone tak drętwym aktorstwem i dialogiem, ze az niemiło się ogląda.
Niestety po raz kolejny stwierdzam, że gdyby Remigiusz Mróz pisał jedną lub dwie powieści rocznie, to coś by z tego było, bo pomysły ma nawet niezłe. Ale gdy pisarz pisze kilkanaście książek w tak krótkim czasie, to wychodzi z tego totalny bajzel, chaos i prowizorka. Szkoda, wielka szkoda!
Te dialogi są odstręczające, obrażają wręcz inteligencję nawet średnio wymagającego widza, zupełnie jak by je pisał mało rozgarnięty gimnazjalista pomiędzy oglądaniem pato-streamów, a walkami freak-fightów. Wytrzymałem 25 minut i wyłączyłem to coś. Jeden wielki bełkot.
Może po prostu nie powinnam oglądać tego serialu, bo nie lubię Mroza, ale pomyślałam sobie – e, dobry scenariusz, tłuste dialogi, niezła obsada – jakoś to pójdzie. Nie poszło. Nie przekonuje mnie ani ta tandetna, rozdmuchana historyjka, ani jej bohaterowie. Najsłabszym ogniwem są dialogi – sztuczne jakieś,...
Dla mnie ten serial to porażka. Kiedy kupiłem pierwszy raz 1 tom Forsta po jego przeczytaniu pomyślałem " Kurcze aby ktoś nakręcił film na podstawie tej książki to będzie hit na miarę Oskara. Czekałem na ten moment tyle czasu i co? Wyszło jak zwykle porażka. Ten serial to jakieś nieporozumienie. Remek pewno spać...
więcej