Ten odcinek ZNISZCZYŁ mnie w najdelikatniejszy możliwy sposób. Cisza. Bliskość. Sposób, w jaki Shane i Ilya wydawali się tacy prawdziwi, gdy nikogo innego nie było w pobliżu. Każde spojrzenie trwało zbyt długo. Każda pauza mówiła więcej, niż mogłyby słowa. A POTEM — meeting?? Przepraszam??? Widok ich zderzających się w...
więcejMam nadzieję, że serial w magiczny sposób od 3 odcinka się jakoś rozkręci, zacznie być o czymś, pojawią się emocje i coś co mogłoby zainteresować widza, bo po pierwszych dwóch odcinkach czuję się jakbym oglądał gejowskie porno połączone z newsami hokejowymi i zastanawiam się wciąż o co tu chodzi i skąd tak pozytywne...
więcejPotwierdzono, że serial wróci z kontynuacją już w przyszłym roku.
https://x.com/FilmUpdates/status/1999523101118513435
Tak tylko wspominam, że poszkodowani przez los Europejczycy mogą oglądać Heated Rivalry na Dailymotion.
Z „Gorącą rywalizacją” jest jak z disco polo-popularność nie jest gwarantem jakości. Przy czym w przypadku disco polo, żaden szanujący się krytyk muzyczny nie próbuje mi wmawiać, że to elitarny gatunek muzyczny.
Nakręcona przeszło dwie dekady temu Tajemnica Brokeback Mountain to dokładnie ta sama tematyka, jednak...
Muszę przyznać, że aktorów dobrali pierwszorzędnie. Prawie w 100 % tak wyobrażałam sobie ich książkowych odpowiedników: Shane'a i Ilyę. Do tego (ze skrawka zajawek, które widziałam) potrafią grać! Czekam na premierę.
Już nawet nie wspominając o ekspresowym nauczeniu się rosyjskiego w dwa tygodnie. Gość przeobraża się w kogoś innego. Kontrast z tym jaki jest na co dzień/w wywiadach jest ogromny. To ta sama osoba? A może młodszy brat? Niby wiadomo, ale mały dysonans jest.
Niepopularna opinia, wiem, ale trzeci i piąty odcinek oraz cały wątek Scotta i Kipa podoba mi się bardziej od historii Shane'a i Ilyi.
Scott i jego zmagania są po prostu bardziej realistyczne i do spotkania w prawdziwym życiu. Mamy tu przykłady takich Scottów jak np.: Nicolás Keenan, Luke Prokop czy Gus...
Czytałam wywiad z Jacobem Tierneyem, w którym mówi, że "wielkie" amerykańskie kierownictwo próbowało przekonać go do zmiany i ocenzurowania serialu. Chcieli więcej par, heteroseksualnych, a Shane i Ilya mieli być tylko postaciami drugoplanowymi, gdzie cała uwaga skupiona byłaby na zespole. Chłopaki musieliby też...
Pierwszy odcinek, chociaż technicznie (z wyjątkiem dudniącego niekiedy głosu aktorów jakby siedzieli w piwnicy nagrywając dialogi) wyglądał ciekawie, a kolorystycznie wciąga w stylistykę gejowskiego romansu, to po prostu nie dostarcza. Jest nudny, przeskoki czasowe, chociaż uzasadnione, to odrywają nas od "realności"...
więcejJesli tworcy chcieli zlamac stereotypy ze geje sa zboczeni i pieprza sie jak kroliki co chwile, w kazdej sytuacji, nawet nie rozmawiaja bo sie ciagle rzna, to im sie nie udalo. Sceny (telefon i oral) rodem z tanich filmow porno. Tragiczna gra aktorska, luksusowe apartamenty i rosjanin glownym aktorem. Lewactwo...
Po pierwszych dwóch odcinkach miałem mieszane odczucia, ALE potem z każdym odcinkiem było już tylko lepiej. Nie czytałem książek, wiec nie mam porównania, ale twórcy serialu bardzo umiejętnie poprowadzili fabułę i świetnie przedstawili rozwój postaci. Dobrze dobrani aktorzy, którzy odwalili kawał fantastycznej roboty....
więcej