Nigdy nie widziałam tak świetnego odcinka, po obejrzeniu przez dłuższy czas nie mogłam się pozbierać. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam, po prostu świetne.
Dlaczego ostatnio takie "modne" stało się robienie przerw? Tutaj co prawda mamy tylko jedną i tylko przesuniętą o tydzień, ale w przypadku Breaking Bad czy Walking Dead na AMC to stało się już wnerwiające. Jakąś petycję muszę napisać...