//Fajnie by było gdyby taką konwencję na przyszłość utrzymać//
Podobało mi się intro, wirtualno techniczna wycieczka po Westeros i odległych miastach.... Aż ciarki po plecach przechodziły, fajnie i już;) Choć nie wiem jak to ocenią Ci co nie czytali książek.
Wilkorzyca która zdechła była ogromna, mam nadzieję, że...
10 lat nie interesował mnie ten serial, kiedy wszyscy sikali z zachwytu. Dziś włączam, i po prostu nie mogę wysiedzieć. Wlecze się jak flaki z olejem, przewidywalny jak cholera. Prosty jak but: źli przeciwko dobrym, a największy wróg sypia z tobą w łóżku. I o co tyle hałasu?
Kto mi wytłumaczy co oznaczają słowa Jaime Lannistera, kiedy mówi do swojej siostry "War for Cersei's Cunt"?