Kości

Bones
2005 - 2017
7,6 79 tys. ocen
7,6 10 1 79154
6,3 6 krytyków
Kości
powrót do forum serialu Kości

Widziałam pierwsze 9 odcinków sezonu 1., odc. 15 oraz finał. Nie nudziłam się jedynie przy finale. Dalej robi się lepiej, czy serial po prostu nie dla mnie?
Proszę o odpowiedzi, gdyż staram się zrozumieć fenomen serialu.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Gleek99

Nie każdemu się podoba to samo. Ktoś lubi zbierać znaczki, ktoś inny tego nienawidzi. Ktoś lubi oglądać piłkę nożną, a dla mnie jest ona nudna. Ja lubię oglądać kolarstwo szosowe, dla moim znajomych jest ono nudne i nie rozumieją jak mogę uważać to za ciekawe. Także jak Ci się nie podoba ten serial to się nie przejmuj. Ja np. jak zacząłem ten serial oglądać, to obejrzałem pierwsze 6 odcinków i przestałem. Potem wróciłem i nie żałuję tego, żałuję tylko, że tak późno go zacząłem oglądać.

sokqnek

A mniej więcej kiedy robi się ciekawie? Czy chodzi może o czas i percepcję? I czy może na to wszystko mieć wpływ fakt, że oglądam z lektorem?

ocenił(a) serial na 7
Gleek99

serial jest ciekawy, chociażby poprzez postać kreowaną przez Emily Deschanel, która wg mnie jest jedną z najciekawszych w historii seriali amerykańskich.

ocenił(a) serial na 10
Gleek99

moim zdaniem najlepsze są sezony od 5 do ósmego ale żeby się we wszystkim łapać i móc śmiać ze wszystkiego trzeba ogarnąć całość
zgadzam się z <oliman> postać "Kości" jest jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna, jak dla mnie, na skalę światową

ocenił(a) serial na 8
Gleek99

Jak można dobrowolnie skazać się na 7 godzin nudy, nie mając za to żadnej zapłaty? Chcesz poznać fenomen serialu? Zauważ, jak wiele zupełnie różnych seriali zyskało dużą popularność i ma/miało wiele sezonów: "Dynastia", "Doktor House", Supernatural", "Bones"... Całkiem różne klimat, gatunki i grupy docelowe. Trudno, żeby jednej osobie podobało się wszystko. Chcesz zrozumieć, czym jest to "coś", co widzą inni? Spróbuj spojrzeć ich oczami, bo z Twojego punktu widzenia zawsze będziesz miała ograniczony, jednostronny obraz. W "Bones" liczy się lekki humor, relacje między bohaterami, oryginalny, naukowy sposób rozwiązywania spraw, kreacje postaci itd. Jeśli Ci się one nie podobają, to się nie męcz. Są lepsze i gorsze odcinki, ale serial w żadnym momencie nie zmienia się o 180 stopni. Nikt Ci nie powie, czy dalej jest "lepiej", bo "lepiej" lub "gorzej" dla kogoś, nie musi znaczyć tego samego dla Ciebie - i pewnie w większości przypadków nie znaczy. Ewentualnie możesz sprecyzować, jakie to przymioty skrywają się pod Twoim tajemniczym "lepiej". Nie pamiętam finału 1 sezonu, ale ogólnie w finałach jest najwięcej akcji a la kino sensacyjne i problemów z przestępcami, którzy obierają sobie za cel głównych bohaterów, więc jeśli coś takiego rozumiesz przez "lepiej", to pooglądaj same finały sezonów i ewentualnie pierwsze odcinki kolejnych, jeśli coś nie wyjaśni się w finale, ale nie, dalej nie jest "lepiej".

Morgana_filmweb

Cóż, ja oglądam seriale z różnych gatunków, bo gatunki rzadko wpływają na to, co mi się podoba. Jeśli produkcja jest ciekawa, wciąga mnie i ją oglądam. Proste.
Słyszałam, że jest wiele podobieństw pomiędzy "Bones" i "Castle", a ten drugi oglądam i lubię. Miałam więc nadzieję, że i ten pierwszy mnie zaciekawi.
Wymienione przez ciebie powody są tymi, które mnie w największej mierze zaciekawiły. Jednak w serialu mało jest prawdziwej akcji, przynajmniej według mnie. I nie, nie chodzi mi o bomby i strzelanki.
Przypuszczam, że oglądasz "Supernatural", skoro o nim wspomniałeś/aś. Zauważyłaś więc pewnie, że po drugim sezonie serial nieco się zmienił, przestali się całkowicie koncentrować na pojedynczych sprawach, ale doszły wątki, które przewijały się w prawie każdym odcinku. Czy coś takiego dzieje się w "Bones", czy wszystko raczej skupia się na pojedynczych sprawach i ojcu Brennan w finałach?