List do króla

2020
List do króla
5,9 1 157
ocen
5,9 10 1157
285
chce zobaczyć
{"type":"film","id":848771,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/The+Letter+for+the+King-2020-848771/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum serialu List do króla
  • Toż to czarnoskóry Dustin Henderson!
    BTW. Nie jestem rasistą ani homofobem. Temat powielany setki razy, jednak naprawdę, to wygląda niewiarygodnie. Wiadomo, chodzi o wyparcie rasizmu itp., ale wciskanie czarnoskórych aktorów do roli rycerzy w klimacie „średniowiecznopodobnym” jest niepotrzebne, męczące, kuriozalne. To coś na zasadzie wyimaginowanego postrzegania faktów. Gdy oglądam taką produkcję, nie mogę się oprzeć wrażeniu, ze coś „zostało mi narzucone”. Proszę mnie źle nie zrozumieć. Gdyby to był serial, przykładowo o teraźniejszości czy przyszłości - jak najbardziej. Połowa moich ulubionych aktorów jest czarnoskóra i nie wyobrażam sobie osadzenia w ich rolach kologolwiek innego. Jednak nie w takim klimacie. To się stało powszechne, a tak naprawdę jest zupełnie niepotrzebne. Można to robić na wiele innych sposów.

  • Kwiat_W ocenił(a) ten serial na: 7

    Shotgun54 "Nie jestem rasistą, ale" - tak mówi każdy rasista.

  • Kwiat_W w jakimś filmie pada bardzo dobre stwierdzenie:
    Wszystko co jest przed ale jest gó.wno warte

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • goschm Poszło zgłoszenie trollu.

  • Lukininho ocenił(a) ten serial na: 3

    Kwiat_W To jest już śmieszne na siłę wciskanie czarnoskórych rycerzy. Oczywiście rycerki Chinki też nie zabrakło xD

  • adam_avallach ocenił(a) ten serial na: 8

    Kwiat_W Jestem rasistą i to bez żadnego -ale-

  • adam_avallach Jestem pełen uznania dla Ciebie.
    Nie każdy potrafi wprost przyznać, że jest imbecylem, a Ty to zrobiłeś.
    Chapeau bas!

  • Shotgun54 niby nie jesteś rasistą a jednak specjalnie założyłeś temat żeby po narzekać na czarnego aktora. to jest serial fantasy, na litość boską. 
    btw, uwielbiam kiedy rasiści wyskakują z tekstem typu "mam wielu ulubionych czarnych aktorów". 
     to nie jest żaden dowód na to że nie jest się rasistą. tylko się pogrążacie z podobną argumentacją.

  • isobel tego co płoną na stosie
    tego co mu biały pan odrąbał głowę
    tego którego poćwiartowano
    itd

  • Shotgun54 Przecież to świat fantasy. Zaszokuję Cię, ale nawet w średniowieczu istnieli ludzie o ciemniejszej skórze. Ba! Saladyn skopał dupsko krzyżowcom. Nigdzie nie jest powiedziane, że serial opowiada o Europie.

  • Woooo Panie Woooo, ale Saladyn byl bialy...

  • Ork_wojownik Nie, był Kurdem jak się patrzy. Zdecydowanie nie był biały wg tych świrów, którzy uważają Żydów i Arabów za „rasę”.

  • Woooo Kurdowie tak jak reszta mieszkancow lewantu, polnocnej afryki, iranu i okolic, sa odmiana rasy bialej. Odmiana Srodziemnomorska.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Shotgun54 Do oponentów autora tematu: wiadomo, że fantasy, lecz nie wydaje mi się, żeby chodziło tu o rasizm (słownikowo: "pogląd oparty na przekonaniu o nierównej wartości biologicznej, społecznej i intelektualnej ras ludzkich, łączący się z wiarą we wrodzoną wyższość jednej rasy" - za https://sjp.pwn.pl/sjp/rasizm;2573471.html - gdzie Wy widzicie coś takiego w tej wypowiedzi?)- raczej o to, że gryzie się stylistyka średniowiecznej Europy (zbroje, zamek, stroje - widoczne na plakacie; w zwiastunie jest np. turniej rycerski) z wizerunkiem osoby, która w takich realiach raczej nie funkcjonowała. Gdyby było mniej tych średniowiecznych elementów a więcej fantastycznych czy pochodzących z różnych epok, nie byłoby to tak rażące.

  • LoveWordplay ocenił(a) ten serial na: 10

    nazuul No i co z tego? Ale w serialu "funkcjonuje" osoba czarnoskóra. To nie jest serial historyczny. Aż tak Ci się "gryzie"ciemnoskóry z zamkiem i turniejem rycerskim? Alternatywna rzeczywistość mogłaby wyglądać właśnie tak. Poza tym to fantastyka więc o czym tu mowa. Wasze uprzedzenia jedynie. Macie gdzieś fabułę tylko pierwsze co, rzuca Wam się kolor skóry na oczy...;/

  • LoveWordplay Gdzie wyczytałaś, że to moje zdanie? Ludzie, nie zarzucajcie rasizmu czy niechęci do czarnoskórych tylko dlatego, że (jak zakładam) komuś się gryzie stylistyka.

  • LoveWordplay ocenił(a) ten serial na: 10

    nazuul Kolor skóry nie może pasować lub nie do stylistyki. No chyba, że ta rasa ma sensowne uzasadnienie historyczne np cesarz Chin musi być Chińczykiem, gestapowiec z II wojny światowej będzie białym blondynem, a nie ciemnoskórym; a wódz plemienia afrykańskiego będzie osobą czarnoskórą. Tu ma sens. A nie w fantastyce, w której świat jest tylko podobny do naszego średniowiecza.

  • LoveWordplay Różnie można do fantastyki podchodzić - dla jednych to wolna amerykanka a dla innych należy trzymać się rozmaitych prawideł. Podejście zależy w znacznej mierze od tego, jaka to fantastyka: jak bardzo jest oderwana od realiów naszego świata. U nas kolor skóry jest zdeterminowany genami, które ukształtowały się ze względu na różne warunki, w których ludziom przyszło żyć. W świecie nie mającym nic wspólnego z naszym, np. w Gwiezdnych Wojnach (dawno temu w odległej galaktyce) o ile wiem kolor skóry nie wiadomo od czego zależy, dlatego praktycznie nikomu np. czarne postacie nie przeszkadzają. Mogliby być wszyscy czarni albo zieloni (albo nawet być bezkształtną galaretą). W świecie zbliżonym do naszego, np. w Śródziemiu (Tolkien podał, że to faktycznie nasz świat) ludzie żyjący na północy mają jasną skórę a żyjący na południu ciemną (w filmie zostało to zmienione i Haradrimowie - ci dosiadający "słoni" zostali biali). W Stranger Things (OK, to sci-fi bardziej niż fantasy, lecz wciąż fantastyka, dlatego uważam, że to adekwatny przykład) jeden z czwórki chłopców był czarnoskóry i jakoś nikomu - w tym tzw. rasistom, którym przeszkadzają czarni w choćby Liście do króla nie przeszkadza to (w każdym razie jest takich osób mało lub kryją się z takimi poglądami). List do króla - dość ewidentnie wyglądającym na późnośredniowieczną Europę - w podanym spektrum "nasz świat"<->"całkowita fantazja" plasuje się bliżej naszego świata niż Śródziemie (wyglądem i kulturą). Dlatego jest dla mnie zrozumiałe, że w Liście do króla niektórym może się nie podobać takie ukształtowanie obsady, i w większości przypadków wcale nie będzie świadczyło o rasizmie czy uprzedzeniach na tle rasy.
    PS. gestapowiec nie musiał być blondynem

  • nazuul Szanuję Twoje poświęcenie w tłumaczeniu takich oczywistości :) Niestety wątpię żeby to do tych ludzi dotarło, za bardzo zaślepieni w swojej ideologii.

  • Miskow_ Ja nie wiem, kto z wypowiadających się w tym temacie jakie ideologie wyznaje.

  • LoveWordplay ocenił(a) ten serial na: 10

    Miskow_ To nie żadna ideologia, tylko moja opinia! Oceniam serial, nie cudzy kolor skóry! I możecie mi pisać elaboraty, nie ma to żadnego znaczenia.

  • LoveWordplay ocenił(a) ten serial na: 10

    nazuul Nie, gestapowiec nie musi być blondynem, to przykład.

  • LoveWordplay Zerknąłem na trailer i również mnie odrzuciło to, że w 'średniowieczu' nie ważne jak bardzo było by to 'fantastyczne i z magią' gość jest czarny a obok azjatka :P Kolega gdzieś tu fajnie zaznaczył, że w SF typu Star Wars nie ma problemu. Ale tu, gdzie 'podstawą' są takie a nie inne w miarę zamknięte struktury czasu byłej historii z domieszką 'magii' bądź innego cudactwa to po prostu nie współgra.
    Czyli, można by nagrać film gdzie władający magią Adolf H. jest czarny bo to
    FIKCJA i strzela ogniem z ręki? Nikogo by to nie denerwowało? Czarny z wąsem pod nosem i z ręki płomienie. I mniej więcej sama scenografia oraz reszta filmu by się odnosiła do 'w miarę' spójnej stylistyki lat 30/40 XIXw.??! Przecież to by BOLAŁO w oczy. Tak samo tutaj. I tu nie ma co szastać rasizmem czy innymi pejoratywnymi określeniami. Po prostu to boli :P
    Albo.. Film o Zimbabwe czy jakimś innym Afrykańskim kraju. (dodajmy -FIKCJA z MAGIĄ) z przed 300 lat. Ja już słyszę w myślach jak by ludzie się wkurzali, że taki a taki 'wódz plemienia' jest biały :P albo żółty. Nosz K#%@ :D

    Niestety. Na przemysł filmowy 'poprawność polityczna' (totalnie nielogiczna') wywarła i wywiera tragiczny wpływ :(

  • Lukininho ocenił(a) ten serial na: 3

    LoveWordplay Ten świat tolerancyjnych, nowoczesnych, wyzwolonych ludzi w końcu sam się zgładzi.

  • LoveWordplay To fantasy i ujdzie a nawet jest ok. Ale - szerzej do tematu podchodząc - Lord Thomas Randolph, ambasador Anglii na dworze królowej Szkotów Marii, zdecydowanie niebialy? jest krótka dyskusja na ten temat między pytającymi widzami a reżyserem i bodajże Saoirsie Ronan. W odpowiedzi na pytanie, czy lord Randolph był czarny pada odpowiedź: W Anglii okresu elżbietańskiego żyli people of colour. Królowa miała pokojową i byli służący a ich pozycja na dworze byla poważna. Zaś aktor grający Randolpha urodzil się w pobliży Stratfordu n/A i jest aktorem wybitnym. I im taka obsada nie przeszkadza itd.
    Odpowiedzi wyczerpujące. I tylko dalej nie wiadomo, był czarnoskóry czy nie?

    Teraz pora na czarnego Napoleona i Cezara. Oraz Hitlera (a dlaczego nie?).

  • otto_hahn Oczywiście zahaczyłem o film historyczny (Maria, królowa Szkotów). Bo w fantasy obsada jest kwestią wyobraźni. W filmach historycznych pokazujących fakty już niekoniecznie.

  • LoveWordplay ocenił(a) ten serial na: 10

    Shotgun54 Człowieku przecież to jest fantastyka! Alternatywna rzeczywistość i oprócz tego, że istnieje tam magia świat jest wolny od rasizmu. Ludzie mają zakorzeniony rasizm w głowie, kiedyś ktoś go wpoił i przez tę marną kalkę oglądamy nawet seriale...

  • Azazelo ocenił(a) ten serial na: 1

    LoveWordplay I z tego powodu, że to fantastyka, z logiki trzeba robić dziwkę?

  • LoveWordplay ocenił(a) ten serial na: 10

    Azazelo Obyś z siebie nie zrobił to będzie ok :)

  • LoveWordplay Już kolega tłumaczył i ja wyżej dlaczego argument "ad fantasticum" nie jest przekonujący. I przestań z łaski swojej dopatrywać się rasizmu tam gdzie go nie ma, bo dla mnie to jedna z największych obelg, którą można kogoś obdarzyć, jako że uważam poglądy rasistowskie za ujaeniające skrajne deficyty intelektualne i moralne.

  • LoveWordplay ocenił(a) ten serial na: 10

    nazuul Może po prostu miej swoje poglądy, a ja będę mieć swoje? I zrozum, że mi główny bohater w tej roli bardzo się podoba, a Wasze opinie ( czy są rasizmem, czy nie to temat sporny) uważam, za czepialstwo. Nie próbuj mi udowodnić swoich racji, bo i po co? Przez to serial ma mi się przestać podobać? Dla mnie Wasze argumenty nie są przekonujące i zostawmy to po prostu. ;)

  • LoveWordplay O poglądach właśnie dyskutujemy, więc stwierdzenie, że "Może po prostu miej swoje poglądy, a ja będę mieć swoje?" i "Nie próbuj mi udowodnić swoich racji, bo i po co?" to klasyczna ucieczka od tematu, podyktowana najpewniej brakiem argumentów.
    Wróćmy do tematu. Otóż teza, o której traktuje dyskusja jest zdaje się następująca:
    wg Ciebie "to, że komuś się nie podoba m.in. odtwórca głównej roli ze względu na kolor jego skóry świadczy o uprzedzeniach/rasizmie". Moja (i też np. scary88) teza brzmi "to, że komuś się nie podoba m.in. odtwórca głównej roli ze względu na kolor jego skóry nie świadczy o uprzedzeniach/rasizmie".
    Żeby dyskutować o np. rasizmie, trzeba ustalić, co to pojęcie znaczy. Ja podałem definicję słownikową - jej powinniśmy się trzymać póki nie ustalimy innej.
    Nie podałaś żadnego dowodu uzasadniającego Twoją tezę.
    Nie podjęłaś np. polemiki z moim wywodem dotyczącym spektrum fantastyki, lecz odpowiedziałeś tylko na wpadkową kwestię gestapowca-blondyna.
    Twierdzisz zasadniczo tylko mniej więcej tyle, że "to fantastyka, więc wszystko jest tam dozwolone i nikt bez posądzenia go o rasizm nie ma prawa przedstawiać, że mu się nie podobają kwestie stylistyczne".
    Ocena serialu nie jest przedmiotem dyskusji.
    Zatem faktycznie ta dyskusja nie ma większego sensu, bo nie potrafisz dyskutować: przedstawiać jasno swoich twierdzeń, argumentować ich i wskazywać kontrargumenty wobec tez oponentów.

  • LoveWordplay ocenił(a) ten serial na: 10

    nazuul Jaka dyskusja z rasistami?
    Ja wyraziłam swoje Ty swoje i czego chcesz? Żebym Ci pisała elaboraty? Nie jesteś warta bym poświęcała Ci tyle czasu, bo nie zamierzam Cię zmieniać.

    Moje argumenty? Nie ma żadnej logicznej przesłanki, żeby główny bohater nie mógł mieć ciemnego koloru skóry. NIE MA!!! Wasze argumenty są wyssane z palca niczym twórców teorii o wyższości ras. Może jednak należysz do grona tych ograniczonych skoro nie potrafisz zrozumieć, że w tym serialu ktoś kto go tworzył wymyślił sobie,że na tych ziemiach są czarnoskórzy!

    Powtórzę raz jeszcze dla mnie odtwórca głównej roli sprawdził się świetnie. Oczarował na ekranie.

    Rozumiem gdy np jakiś aktor nie pasuje do roli,bo mamy znany pierwowzór np Ania z Zielonego Wzgórza nie może być Azjatką ani nawet białą blondynką. Ale tu...tak jak z czarną Syrenką...czemu nie ;)

  • LoveWordplay ocenił(a) ten serial na: 10

    nazuul Idź pisać te wypracowania o Triss z Wiedzmina, bo tam mamy kompletnie nie pasującą bohaterkę, (też jest ciemnoskóra, spodoba Ci się) ale nie ze wzgledu na kolor skory, ale na wątpliwą urodę, wiek,brak charyzmy....i miliony pierwowzorów w których jest RUDA. Tam jej wygląd ma znaczenie. W tym serialu żadnego.

  • LoveWordplay W książce Triss nie jest ruda.

  • LoveWordplay ocenił(a) ten serial na: 10

    lena_awren_eithel Wystarczy,że w grze jest. Nie napisałam,że w książce. Mogłaby być nawet niebieska, oby była fajna ;)

  • LoveWordplay ocenił(a) ten serial na: 10

    nazuul lub nie rasistami a ludzmi, którzy po prostu się czepiają * sprostuję, bo nie mogę edytować, a nie wiem jakie pobudki kierują wszystkimi, którym przeszkadza ten aktor. Jeśli nie kierują Wami uprzedzenia i rasizm to super...ale samo roztrząsanie cudzego pochodzenia i pasowania lub nie do Europy jest co najmniej dziwne i naprawdę NIEPOTRZEBNE.

  • LoveWordplay Cieszę się, że już nie widzisz rasizmu w tym, że komuś się nie podoba m.in. odtwórca głównej roli ze względu na kolor jego skóry.
    Jakie pobudki kierują tymi, którym przeszkadza ten aktor już było tu wyjaśniane (oczywiście, mogą być też inne, ale nie zostały tu ujawnione).
    OK, roztrząsanie cudzego pochodzenia i pasowania lub nie do Europy może być dla Ciebie co najmniej dziwne i naprawdę niepotrzebne. Inni uważają inaczej jak widzisz.
    Tak samo co najmniej dziwne i naprawdę niepotrzebne jest dla niektórych - jak to ujął autor tematu "wciskanie czarnoskórych aktorów do roli rycerzy w klimacie „średniowiecznopodobnym”". Inni uważają inaczej, np. Ty.
    Ludziom się różne rzeczy podobają i nie podobają. Powody mogą być różne - nie stwierdzajmy, że powód to rasizm (jak Ty), albo jak stwierdził Miskow_ względem Ciebie, że to wynik "zaślepienia w swojej ideologii".
    Czy dyskusja z rasistami jest możliwa to nie wiem, ale pewnie tak. Na pewno warto uzmysławiać, dlaczego się mylą.
    Ja będę pierwszy, który rasizmowi się sprzeciwi (już wyżej wskazałem co o nim sądzę), tak samo jak Ty. Tylko zanim kogoś o to oskarżę, muszę mieć konkretne powody.
    W tym wątku padło jedno rasistowskie stwierdzenie - autor to goschm, zgłosiłem je i zostało usunięte.
    Dyskutować można na różne tematy, ważne aby przestrzegać pewnych reguł. Zob. np. https://wiadomosci.onet.pl/opinie/8-warunkow-dobrej-dyskusji...
    Stwierdzanie, że Twój przeciwnik w dyskusji jest niewarty aby z nim dyskutować, do niczego nie prowadzi.
    To co mamy w tym wątku nie jest prawdziwa dyskusja - dotąd to było bardziej wskazywanie, co się uważa. Ale taka wymiana poglądów bez wskazywania powodów, wskazywania kontrargumentów nie ma większego sensu.
    Celem dyskusji nie musi być przekonanie oponenta do swojej racji.
    Odsyłanie do Triss z Wiedźmina nie jest właściwe - to nie jest argument merytoryczny w debacie. Dyskutować można o wielu sprawach - w tym wątku jest taki a nie inny przedmiot. Nie narzucajmy komuś tematów - każdy może dyskutować o czym chce przecież.
    Uważasz, że "Nie ma żadnej logicznej przesłanki, żeby główny bohater nie mógł mieć ciemnego koloru skóry" - OK, możesz tak uważać, ale jak już tu było podnoszone, przesłanki są - to, że Cię nie przekonują, w porządku.
    Argument z pierwowzoru może być nietrafny, bo List do króla jest na podstawie książki z 1962 r. - nie wiem, czy tam jest opisane jak wyglądał Tiuri. Przypuszczam, że był biały, tak jak w poprzedniej ekranizacji (jest w powiązanych).
    Zaznaczę jeszcze, że teoria o wyższości ras nie jest teorią w sensie naukowym.

  • Shotgun54 Tak z ciekawości: czytał ktoś książkę? Jak tam jest opisany główny bohater?

  • Shotgun54 Ja Ci rasizmu nie zarzucę, autorze, ale też się z Tobą nie zgodzę :) Bo dla mnie fantastyka to gatunek, który pozwala na to, czego nie jesteśmy w stanie mieć w rzeczywistości i to od autora zależy, co chce w swoim dziele umieścić. Taka prosta definicja, w której mieści się i "Hobbit", i "Niekończąca się opowieść", i "Gwiezdny pył" (takie pierwsze z brzegu tytuły). Tymczasem ten średniowieczny schemat - zbyt podobny do naszego prawdziwego średniowiecza - tak się utarł w naszej świadomości, że później jednak jesteśmy zaskoczeni, jeśli pojawia się element "niepasujący do reszty". Jeszcze zrozumiem gdyby chodziło o tytuł pokroju "Ostatni smok" - gdzie granica między prawdziwym średniowieczem a elementami fantastycznymi jest bardziej zatarta - ale w "Liście do króla" jest wyraźnie zaznaczone, że to świat wymyślony, z nazwami własnymi, i częściowo korzystający ze swoich rozwiązań. Pomysłodawca tak sobie wymyślił, a ja z Twojego tekstu wywnioskowałam, że odmawiasz mu tego bez własnych argumentów. Jedynie na podstawie tego, że przyzwyczajony do "białej średniowiecznej fantastyki" odczuwasz dysonans na widok Tiuriego :)
    "Listu do króla" nie oglądałam zbyt uważnie, ale nie jest mimo wszystko wspomniane, że Tiuri pochodzi z innego miejsca niż to, w którym żyje?
    Ja sama nie łykam wszystkiego jak leci. Nie podobali mi się czarnoskórzy Kopciuszek i Lancelot w "Dawno, dawno temu" - bo to postacie wywodzące się z dawnych europejskich zapisów, ukształtowane w pewien sposób i zmienianie tego pod hasłem różnorodności rzeczywiście jest niewiarygodne. Tak samo bezsensowna jest Rowling wyskakująca po latach z tym, że Hermiona w jej zamyśle niekoniecznie była biała. A już szczególnie skrzywdzona czuję się aktorską adaptacją "Full Metal Alchemist", w której zagrali sami Japończycy. Podczas gdy uniwersum dużo zaczerpnęło z międzywojennych Niemiec, a wygląd bohaterów jest mocno europejski i bliskowschodni (widać to nawet w prostej kresce mangi). Ale w przypadku "Listu do króla" uważam, że czepianie się rasy Tiuriego jest nieuzasadnione.
    Pozdrawiam, Shotgunie :)

  • Attentat Z jednej strony po rozumiesz naturę gatunku fantastyki, a z drugiej boli Kopciuszek i Lancelot o zgrozo! zagrani przez czarnych aktorów bo przecież to "to postacie wywodzące się z dawnych europejskich zapisów". Czyli wychodzi na to że nie- nie rozumiesz kompletnie natury gatunku fantastyki tak samo jak Shotgun54. I wiadomo już dlaczego koledze , nie zarzucisz rasizmu ;)

  • Rouge_fw Owszem, rozumiem. Ty za to chyba nie rozumiesz różnicy między wymyśleniem własnej postaci a zmienianiem cudzej pod własne preferencje :)

  • Attentat No właśnie nie: nie rozumiesz :) Najstarsza wersja Kopciuszka pochodzi z Chin. Znacznie później powstał Kopciuszek z twoim ukochanym białym kolorem skóry. To tak à propos zmieniania cudzego pod własne preferencje ;)

  • Rouge_fw Użyłam skrótu myślowego, mój błąd - chodziło mi o postacie już istniejące, niekoniecznie przypisane do znanego z imienia autora. Zresztą z jakich Chin? Według moich informacji Kopciuszek wywodzi się z Grecji lub Egiptu. Z Chin wywodzi się Czerwony Kapturek jeśli dobrze pamiętam, nie Kopciuszek.

    Twój kpiący ton nie jest tutaj potrzebny. Nie zarzucaj mi preferencji co do kolorów skóry, bo to tylko pokazuje, jak płytko rozumiesz to, co napisałam. Chodzi mi po prostu o pewien pomyślunek w działaniach. Tak samo jak nie podoba mi się czarny Lancelot, tak samo jestem przeciwko Winnetou granemu przez białego aktora (mimo że była to ekranizacja europejska, a nie północnoamerykańska). I chcę więcej zróżnicowanych etnicznie postaci w filmach i serialach, bo często bardzo mi się podobają. Chcę zobaczyć nowe, takie fajne jak Tiuri czy Farah z Holistycznej Agencji Detektywistycznej Dirka Gently'ego. Bo moim zdaniem niebiałe grupy etniczne same sobie umniejszają, przerabiając białe postacie, zamiast pokazać swoją kreatywność i talent do tworzenia nowych, tak samo świetnych albo lepszych. To przykre.

  • Shotgun54 Każdy dzieciak zasługuje na rycerza z którym może się utorzsamiać. Też mnie długo wkurzało to wpychanie innych ras w role naszych (białych prawilnych, bron Boze gejów) bohaterow. I wykminiłem, Populacja ludzi chcących się z takimi bochaterami utozsamiać już dawno nie jest biała. Jak tylko sobie to uświadomiłem doszedłem do jedynego słusznego wniosku, nie rob drugiemu co tobie nie miłe. Jest tych dzieciaków więcej, żyją w tródniejszych warunkach, dlatego nie żałuje im że się będą mogli, mogłe poczuć jak kolorowy rycerz mimo że takich pewnie nie było.

  • Shotgun54 Tiuri. Pochodzi z innego kraju, on i jego matka byli niewolnikami. Jest synem szamana. Jest jedyną czarnoskórą postacią na tej szerokości geograficznej. Inni czarnoskórzy to... szamanka, czy towarzysz głównego złego, którzy również pochodzą z innego kraju. Ja się dziwię, że nie spotkało go więcej prześladowania ze względu na kolor skóry, bo ludzie widząc go wiedzieli od razu, że jest z podbitego kraju. A nikt nie denerwuje się, że kobiety mogły zostawać rycerzami? Albo plebs? Przecież to takie nieśredniowieczne...

  • kamarza ocenił(a) ten serial na: 6

    Shotgun54 Wiesz ten serial to fantazy, ok klimat przypomina średniowiecze, ale nie wiem, czy zwróciłeś uwagę, że miejsce z którego pochodziła matka Turiego i on było miejscem, gdzie żyli ciemnoskórzy ludzie, scena z szamanką której moc zabiera król to z tych rejonów pochodził chłopak. Ja już dawno pozbyłam się takich odczuć. Poza tym, kto powiedział, że w średniowiecznej europie nie było ciemnoskórych ludzi, jedno z państw które władało od początku świata to Egipt, który prowadził bardzo rozległą wymianę handlową. Jenak mniejsza o historie, ja nie uważam, że chodzi o wsparcie czarnoskórych aktorów, trochę niedokładnie chyba oglądałeś, serial może nie jest świetny, ale przyjemny ja lubię takie klimaty. I naprawdę skończcie już z tymi ciemnoskórymi w europie, bo i hindusi i murzyni i skośnoocy przewiali się po tym kontynencie od wieków. Dziwi mnie, że jakoś skośnooka dziewczyna ci nie przeszkadzała. Jak mówię to fantazy to nie jest powiedziane ze umiejscowione w średniowieczu, troszkę więcej wyobraźni, poczytasz książki komiksy i stwierdzisz, że nie ma w tym nic dziwnego i nadzwyczajnego. Poza tym kady rasista pisze, że nie jest rasistą.