Świetnie zagrane, wciągające, ciekawe tematy - i rodzinny i polityczny - ale nie mogę zupełnie zrozumieć końcówki. Niektóre wątki niedokończone: zamordowana nastolatka, syn premiera, o co tam w ogóle chodziło, kto to zrobił? A śledztwo niezależnych dziennikarzy? Przecież mogli prowadzić je dalej, nawet bez zeznań...