Nie rozumiem czemu ludzie tak lubią ten serial. Jak pierwsze 3 sezonu były w miarę dobre tak pozostałe to chyba jakaś pomyłka. Niby dorośli ale dalej niedojrzali emocjonalnie. Nie potrafią się zdecydować - co chwila zmieniają partnerów albo wracają do starych. Tworzą głupie konflikty i wszyscy są toksyczni. Jedyny ciekawy wątek był z firmą Chucka. Najlepsza postacią w tym wszystkim była chyba Dorota. Jedyna postać bez toksycznych zachowań. Do tego kochana i wspierająca, aż szkód, że była tylko służącą