Miałem na prawde duże oczekiwania, trailer był obiecujący no i Charlie Hunnam pasuje do tej roli idealnie. Damher był o niebo lepszy. Mnóstwo niepotrzebnych scen które niepotrzebnie wydłużały seans.. Gra aktorska niestety nie uratuje słabego scenariusza. Ehh szkoda
Murphy jest na usługach kogoś / czegoś o czym wie tylko on. Hollywood pompuje go do granic i pozwala na wszystko nawet na niebezpieczne gloryfikowanie znanych amerykańskich, seryjnych morderców. To może mieć daleko idące konsekwencje dla myślenia o przestępcy i jego ofiarach. Morderca staje się swego rodzaju...
Odcinek oddziałuje na widza niemal sensorycznie. Jest intensywny.
Przeżycia sąsiadów Dahmera wchodzą pod skórę i nozdrza.
Jestem w kawałkach. Genialnie opowiedziana historia.
Netfliksowe bingo:
- skrajnie zepsuci biali ludzie, uciskajacy poszkodowane i ignorowane przez nich mniejszosci rasowe. jest
- dowolna forma autorytetu wladzy skoro juz jest akurat biala to z automatu albo ignoruje wszelkie problemy mniejszosci narodowych albo domyslnie je pacyfikuje. mamy to
- model patologicznego...
Historia jak dla mnie nieznana, a więc i ciekawa. Javier Bardem jak zawsze znakomity. Zresztą główne role - perełka! Muza, klimat lat '80/'90 bomba! Polecam, im dalej w las, tym robi się ciekawiej, mroczniej... Solidny serialik "true crime". Jeśli ktoś spodziewał się "sieczki" w stylu Dahmera, to zdecydowanie nie ta...
więcejOglądanie tego serialu jest bolesne. Patrzenie na rozwój choroby psychicznej tego chłopaka, niemoc i nieświadomość rodziców, bezradność otoczenia. I oczywiście ofiary. Opisy czuć wszystkimi zmysłami. Patrzenie na to boli i smuci. Ale warto.
Pierwsza połowa serialu zdominowana przez Evana Petersa jest lepsza, niż ta druga połowa (zaczynająca się już po retrospekcji), ale wciąż uważam, że jest to jeden z najlepiej wykonanych seriali na Netflixie, nie mówiąc, że ogólnie sprawdza się jako genialny portret psychologiczny psychopaty. Trudno się robi produkcje o...
więcejHistoria znana od lat, nie potrzebowała odświeżenia, a na pewno nie w tej formie. Postać Dahmera została ukazana w zbyt gładki sposób, zbyt "pociągający" dla młodszych odbiorców (gro odbiorców netflixa). Twórcy próbowali chyba doprowadzić do współczucia widza, w większym stopniu dla oprawcy niż ofiar. Ten serial to...