Czytałam biografie Eda i coś mi nie gra...jakbym oglądała obraz człowieka zupełnie innego niż tego, o którym czytałam. Nie spodziewałam się, że można to powiedzieć ale uważam, ze w serialu bardzo nie sprawiedliwie i płytko został przedstawiony. Nie rozumiem dlaczego z obozów koncentracyjnych zrobili główny zapalnik i...
więcejMyślałem że poprzedni sezon z Edem był taki sobie, ale po pierszym odcinku czwartego sezonu dochodzę do wniosku że nie był taki zły. Głęboko sfeminizowany, Lizzie Borden komoletnie nieciekawa i jedyne co się dzieje w ciągu dwóch odcinków to tematyka około seksualna (kard z drewnianym dildem xD), oczywiście serial...
Najgorsze w tym sezonie jest chyba to, że w dużej mierze został oparty na fantazji autora i ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. W prawdziwym życiu bohaterka została uniewinniona, a co więcej, do dziś nie wiadomo nawet, czy rzeczywiście popełniła zarzucane jej czyny. Tym bardziej pokazuje to, jak bardzo...
Jeśli czwarty sezon ma być o Tedzie bundym to aż strach pomyśleć jak to zepsują.
Stawiam na Teda kryptogeja zabijającego z obrzydzeniem ponieważ nie akceptuje swojej orientacji xd
Netflix 3 sezonem pochował ten serial tak że prawdziwy Ed nie chciałby go wykopać nawet gdyby była to ostatnia mogiła na świecie…
Ktoś mi może wyjaśnić jak to się mogło stać, że od bardzo udanego Dahmera, udanego sezonu o braciach zjechali do takiego czegoś? Idiotyczny kasting, totalne oderwanie od faktów, netfliksowy feminizm i podejście do spraw społecznych, piętrzące się absurdy. No i oczywiście wszystko rozwleczone jak telenowela, minuty...