Potwory

Monsters
2022
7,3 67 tys. ocen
7,3 10 1 66928
6,5 28   krytyków
Potwory
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Nie zamordowała, tylko została została oskarżona o zamordowanie. Sąd jej nie skazał. PS. I przydałoby się rozdzielić każdą historię na oddzielne 4 seriale na Filmwebie, bo straszny burdel się stworzył - nie wiadomo co kto ocenia, bo wszystko jest wciśnięte w jedną zakładkę pt. "Potwory".

Przecież to nie ma żadnego związku z poprzednim sezonem o Dahmerze

Czy ktoś, poza mną, wolałby obejrzeć samą historię Lizzy Borden bez wstawek z Aileen Wuornos?

PS./# niepotrzebne.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Czytałam biografie Eda i coś mi nie gra...jakbym oglądała obraz człowieka zupełnie innego niż tego, o którym czytałam. Nie spodziewałam się, że można to powiedzieć ale uważam, ze w serialu bardzo nie sprawiedliwie i płytko został przedstawiony. Nie rozumiem dlaczego z obozów koncentracyjnych zrobili główny zapalnik i...

więcej

Najgorsze w tym sezonie jest chyba to, że w dużej mierze został oparty na fantazji autora i ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. W prawdziwym życiu bohaterka została uniewinniona, a co więcej, do dziś nie wiadomo nawet, czy rzeczywiście popełniła zarzucane jej czyny. Tym bardziej pokazuje to, jak bardzo...

Nie kumam motywu wplecenia w fabułę wątku Aileen z zupełnie innych ram czasowych.

ocenił(a) serial na 6

Po zagraniu takiej roli musiałbym się chyba leczyć, chłopak dał z siebie wszystko, wybitnie

4 sezon to jakieś nieporozumienie
kurtyna

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Powiedzieć że facet zagrał wiarygodnie, to nic nie powiedzieć, bo pomijając faktyczną biografię zwyrodnialca, nigdy nie wiesz co ten człowiek za chwilę zrobi. Nie często boję się następnych scen, a tutaj tak było. Krytycznie do faktów, ale sam klimat serialu mnie rozłożył.

Ledwo dotrwałem do końca. Szkoda czasu na to.

Myślałem że poprzedni sezon z Edem był taki sobie, ale po pierszym odcinku czwartego sezonu dochodzę do wniosku że nie był taki zły. Głęboko sfeminizowany, Lizzie Borden komoletnie nieciekawa i jedyne co się dzieje w ciągu dwóch odcinków to tematyka około seksualna (kard z drewnianym dildem xD), oczywiście serial...

Dobrze że już w pierwszym odcinku wjeżdża kobieta wyzwolona z symbolem wyzwolenia, wibratorem. Szybko dostajesz potwierdzenie że nie ma sensu tracić na to czasu.

ocenił(a) serial na 6

kiedy jest o Dahmerze, od 6stego kiedy serial "zabiera" się za drugą stronę, ofiary, policję, proces, tempo drastycznie siada i zaczynają się tradycyjne netflixowe koleiny, czarni, mniejszości, przesladowania itd itp, męczę właśnie 8my epizod

Ktoś mi może wyjaśnić jak to się mogło stać, że od bardzo udanego Dahmera, udanego sezonu o braciach zjechali do takiego czegoś? Idiotyczny kasting, totalne oderwanie od faktów, netfliksowy feminizm i podejście do spraw społecznych, piętrzące się absurdy. No i oczywiście wszystko rozwleczone jak telenowela, minuty...

Jeśli czwarty sezon ma być o Tedzie bundym to aż strach pomyśleć jak to zepsują.

Stawiam na Teda kryptogeja zabijającego z obrzydzeniem ponieważ nie akceptuje swojej orientacji xd

Netflix 3 sezonem pochował ten serial tak że prawdziwy Ed nie chciałby go wykopać nawet gdyby była to ostatnia mogiła na świecie…

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.