Witam, od czasu zakończenia The Wire (oglądałem to pierwszy raz gdy wyszła wersja w HD), czuje jakąś pustkę, nie przerywałem tego serialu oglądając inne, więc teraz gdy się skończył, nie mogę wrócić do seriali, które oglądałem wcześniej tj. Gotham itp. Są moim zdaniem żałosne... niewiem co mi się zjeb** w mózgu, ale...
więcejKtoś może wyjaśnić na czym polega geniusz tego serialu ? Lubię dramaty kryminalne, i do tego serialu zabierałem się dwukrotnie. Dotrwawszy do trzeciego odcinka znudziłem się okrutnie ;) Ani aktorzy, zero intrygi, no nic kompletnie. Może ktoś mnie nakręci na to ?
Oglądałem:
True Detective
Fargo
Deadwood
Pitbull
The...
skuszona wysokimi ocenami i zachwytami moich znajomych, których bardzo szanuję za gust filmowy i serialowy, jakiś czas temu odpaliłam the wire. być może zadziałała tu jakaś odwrócona psychologia i został przez nich za bardzo "zhajpowany" ale po prostu nie rozumiem fenomenu tego serialu. może gdybym obejrzała go z 10...
więcejOgladam go po raz pierwszy i jestem zdumiona ,ze po tylu latach ciagle pozytywnie zaskakuje. To stare ,dobre kino policyjne. Korupcja, narkotyki ,dzieciaki na ulicach czyli to co zawsze a jednak chce sie patrzec. Pomimo zmian technologicznych , braku dronow, GPS , micropodsluchow i jeszcze czegos ten serial i tak jest...
więcej...o tym jak to nonkonformiści, osoby, które się wychylają poza system, zostają - za
przeproszeniem - wydymani, podczas gdy całe odium sławy spływa na komenderujących, którzy
nie mają tak naprawdę o niczym zielonego pojęcia. W połowie sezonu autentycznie się
uśmiałam; to co musiał zrobić mój mistrz nonkonformizmu...
To bezdyskusyjnie jest najlepszy serial jaki kiedykolwiek wypuszczono. To nie jest jedynie serial o policji i przestępczości, to jest wnikliwa analiza problemu społeczno/ekonomiczno/politycznego z perspektywy kilku przedstawionych w serialu grup zawodowych/społecznych oraz indywidualności. Nigdy nie widziałem niczego...
więcejSkończyłam oglądać 3 sezon i uważam go za socjologiczny majstersztyk. Eksperyment społeczny,
który został przeprowadzony wbrew obowiązującym zasadom i jego dobre i złe strony. Punkt
kulminacyjny? Scena z Bąblem przechadzającym się po Hamsterdamie nie wiem dlaczego i nie
wiem czy słusznie, ale przywiodła mi na...
Prawo ulicy to prawdziwe arcydzieło! Serial, który idealnie pokazuje surowe realia życia w Baltimore. Bieda, narkotyki, brutalność policji, rasizm i wojny gangów, czego chcieć więcej? Postacie są wyjątkowo wiarygodne, zarówno funkcjonariusze (do których nie przykuwałem większej uwagi) oraz gangsterzy, którzy powinni...
więcejTak mogę określić moje odczucia odnośnie tego serialu. W skrócie:
- fabuła - nic specjalnego, odkrywczego, zaskakującego,
- stosunkowo wysoki próg wejścia - sporo różnych wątków, na początku ciężko się połapać kto i co,
- ogólnie serial nudnawy, powolna akcja (o ile słowo "akcja" jest tu na miejscu) i proszę nie...