Ze śmiania się z superbohaterów z super mocami nimi zostali ten odcinek wygląda jak podróbka Ricka i Mortiego najgorszy epizod w dziejach. Zero warstwy filozoficznej i ciekawych konceptów intelektualnych tylko papka superbohaterska, wygląda to jakby ktoś nie miał pojęcia czym jest ten serial i próbował go zaadaptować.