Czy tylko mi w tym sezonie jakoś brakuje tego prawdziwego Ricka i Mortyego? Mam wrażenie, że każdemu odcinkowi brakuje tego czegoś
Oglądam RiM z Dubbingiem, gdyż uważam że jest świetny, w tym odcinku w Lunaparku padło imię i nazwisko Maria Skłodowska-Curie, z ciekawości sprawdziłem jak to wygląda w oryginale, padło tam Marie Curie, nawet nie dodano członu Skłodowska. Taka ciekawostka
trochę próbują wymusić szybki śmiech scenami typu : kamera na Chrystusa przeciętego w pół czołgającego się , Morty do niego - ej , bezdolniak ! tak zaakcentowany jakby to był jakiś żart dekady . Tak samo jak Jerry skaczący i krzyczący "ruchańsko!" - tyle . Takie komunikaty żeby było młodzieżowo