Rzadko który odcinek sprawiał, ze potrzebuje chwili po obejrzeniu. Zdecydowanie był to najgorszy sezon ze wszystkich, ale ten odcinek mógłby spokojnie konkurować z najlepszymi odcinkami ze wcześniejszych sezonów.
Uważam, że odcinek jest nudny i bardzo przewidywalny. Chyba jeden z gorszych jakie wyszły. Mam cicha nadzieje, ze nie dali du** przy reszcie sezonu. We will see
Czyżby ze świetnej, inteligentnej produkcji z wieloma zajebisty** smaczkami, pełnej dwuznaczności i niedopowiedzeń stał się serialem dla 12-14latków? Brak słów po prostu katastrofa.
Ten odcinek to dowód że nowe odcinki tez mogą być dobre. Niczego w nim nie brakowalo, a w dodatku ciekawe zakonczenie, przez ktore czekam teraz na nastepny odcinek.
Najgorszym co możesz mieć to SZCZĘŚCIE, bo wtedy możesz to stracić. Strach przed stratą, kiedy masz co stracić, bo niestety wszystko jest ulotne, wszystko mija
Od czasu absurdalnego zachowania studia w sprawie Justina Roilanda zastanawiam się, czy dalej oglądać serial. Po odcinkach tego typu, które starają się być na siłę "młodzieżowe" dochodzę do wniosku, że nie warto. Tak jak w tytule - straszny syf. Serial zszedł na psy.