Rick i Morty
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Najlepszy odcinek całego sezonu

Najgorszy odcinek w historii tego serialu

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Tyle trzeba było czekać aby dostać coś za co kocham R&M.
Rewelacyjny, kontrowersyjny ale też mądry odcinek.

Jak można tak zepsuć kanon. Coś co było rozwijane powoli przez wszystkie sezony, nagle jest wsadzone na siłę w połowie i nie wiadomo o co chodzi.

Uważam, że odcinek jest nudny i bardzo przewidywalny. Chyba jeden z gorszych jakie wyszły. Mam cicha nadzieje, ze nie dali du** przy reszcie sezonu. We will see

Rzadko który odcinek sprawiał, ze potrzebuje chwili po obejrzeniu. Zdecydowanie był to najgorszy sezon ze wszystkich, ale ten odcinek mógłby spokojnie konkurować z najlepszymi odcinkami ze wcześniejszych sezonów.

Czyżby ze świetnej, inteligentnej produkcji z wieloma zajebisty** smaczkami, pełnej dwuznaczności i niedopowiedzeń stał się serialem dla 12-14latków? Brak słów po prostu katastrofa.

Ten odcinek to dowód że nowe odcinki tez mogą być dobre. Niczego w nim nie brakowalo, a w dodatku ciekawe zakonczenie, przez ktore czekam teraz na nastepny odcinek.

Oby kolejne odcinki były tak samo dobre. Powróciła geneza kontrowersyjno-mądrego odcinka aż się przypomina sezon 2

Wg mnie jeden z lepszych odcinkow jakie ogladalem, jak nie najlepszy

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Nie wierzę w to co obejrzałem, totalne dno. Powinni oficialnie przeprosić i wycofać odcinek z serii.

Najgorszym co możesz mieć to SZCZĘŚCIE, bo wtedy możesz to stracić. Strach przed stratą, kiedy masz co stracić, bo niestety wszystko jest ulotne, wszystko mija

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Jest jeszcze nadzieja dla tej serii.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

To chyba najgorszy odcinek z całej serii.

Od czasu absurdalnego zachowania studia w sprawie Justina Roilanda zastanawiam się, czy dalej oglądać serial. Po odcinkach tego typu, które starają się być na siłę "młodzieżowe" dochodzę do wniosku, że nie warto. Tak jak w tytule - straszny syf. Serial zszedł na psy.

Sam pomysł na to, że Ice T jest lodowym T jest zabawne w swojej prostocie. Scena po napisach też fajna :)