Rozmowy z mordercą: Taśmy Teda Bundy'ego

2019 4 odcinki
Rozmowy z mordercą: Taśmy Teda Bundy'ego
7,6 15 739
ocen
7,6 10 15739
5 490
chce zobaczyć
7,2 5
ocen krytyków
{"rate":7.2,"count":5}
{"type":"film","id":819944,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/Conversations+with+a+Killer%3A+The+Ted+Bundy+Tapes-2019-819944/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum serialu Rozmowy z mordercą: Taśmy Teda Bundy'ego
  • Chal_Chenet ocenił(a) ten serial na: 7

    Dokument jest dobrze zrealizowany, nieźle eksploruje temat, ale momentami wydaje się być za mało wnikliwy. Zabrakło mi większej ilości szczegółów w kwestii poszczególnych morderstw Bundy'ego. Był on wszak dość brutalnym seryjnym mordercą, a tutaj nie otrzymaliśmy praktycznie żadnych detali na temat jego zbrodni, twórcy bardziej skupili się na śledztwie, w kwestii morderstw stawiając na ogólniki.

    Tytułowe taśmy są z kolei mniej ekscytujące niż można się było spodziewać, nie rzucają na wyczyny tytułowego antybohatera zbyt wiele światła, a to sugerowano mi przed seansem.
    Patrząc całościowo - jest solidnie, ale mogło być lepiej.

  • Chal_Chenet Wydaje mi się, że brak szczegółów morderstw jest wyrazem szacunku dla rodzin ofiar. Bardzo dobrze, że jednak nie skupili się na okrucieństwie i detalach, bo to mogłoby być krzywdzące dla tych ludzi. Nasza ciekawość jednak powinna ustąpić szacunkowi dla bólu tych ludzi, którzy niestety ciągle muszą się mierzyć z tym, że ich tragedia jest wywlekana.

  • Josephine_filmweb ocenił(a) ten serial na: 10

    olencja_88 brawo, świetna odpowiedź.

  • Chal_Chenet ocenił(a) ten serial na: 7

    olencja_88 olencja_88, całkiem możliwe, że faktycznie o to chodzi w tej konkretnej decyzji twórców. Sam akurat nie uważam, że większa ilość detali byłaby brakiem szacunku dla rodzin ofiar. Moim zdaniem większe unaocznienie jakim zwierzęciem był Bundy byłoby z korzyścią dla całości, bowiem w obecnej formie dokumentu ten morderca jest przedstawiony chyba zbyt łagodnie.

  • ksantypaj ocenił(a) ten serial na: 8

    Chal_Chenet Ja akurat uważam, że największą siłą tego dokumentu jest, że jego twórcy darowali sobie rozwodzenie się nad ilością kawałków w których znaleziono ofiary Teda Bundy'ego i przedstawili postać mordercy z wielu punktów widzenia począwszy od jego wyobrażeń o samym sobie, przez przyjaciół z dzieciństwa, aż po opinie biegłych sądowych i psychologów. Umieścili serię zabójstw w szerszym kontekście społeczno-kulturowym, scharakteryzowali dość dokładnie dekadę i pokazali metody działania oraz ograniczenia ówczesnej policji.
    Jeden z lepszych i najbardziej wyważonych dokumentów jakie widziałam.

  • Chal_Chenet Nie obrażaj zwierząt:)

  • Chal_Chenet ocenił(a) ten serial na: 7

    Monika_10 To tylko figura retoryczna. ;)

  • buskowianka ocenił(a) ten serial na: 10

    olencja_88 Obejrzałem pierwszy odcinek ,,Taśm" z ,,anormalnie inteligentnym" Tedem Bundy'm. Jestem w szoku, moje bezpieczeństwo psychiczne być może niedługo imploduje. Po raz pierwszy w życiu mam możliwość, w ogóle, posłuchania prawdziwych nagrań, swoistych wyznań Teda Bundy'ego; staje się to ultra-paraliżujące, zaciskające zardzewiały sznur drutu kolczastego wokół rozciętego brzucha i wypełzłych jelit. Człowiek, który mimo skrycia, posiadania jakichś swoich problemów, które - no cóż - ma każdy z nas, który uważany był za, ot normalnego wchodzącego w początek ,,wspaniałej" kariery młodego człowieka, dopuścił się szatańskich, bestialskich czynów. Najgorsze i najbardziej paraliżujące jest to, że choć to zabrzmi prozaicznie - życie Bundy'ego było pozorem, osadem spokoju i stabilności, który ,,na chwilę" okrył jego życie. W końcu to wszystko pękło, a Ted zaczął mordować. Ciekawe ilu ludzi, ilu ,,przeciętnych Kowalskich" może czekać podobny los? Czy możemy nie wiedzieć kiedy coś w nas w końcu pęknie?

  • buskowianka masz przyklad z Gdańska - psychopatów po tym świecie biega bardzo dużo. Zrytych ludzi jest ogrom, zapewniam cię ze mijasz ich każdego dnia. Nawet tu na forum kolega chciałby poczytać bestialskie szczegóły morderstw... Niedokończe po co bo mi dadzą bana. Świat jest pełen świrów.

  • LukaszJarosz25 ocenił(a) ten serial na: 7

    magik30 Według danych sprzed dziesięciu lat w Polsce działa od pięciu do siedmiu seryjnych morderców.

  • marcin_lendzion ocenił(a) ten serial na: 8

    olencja_88 to było już dawno temu więc można chyba o tym mówić

  • marcin_lendzion To nie było aż tak dawno temu. Lata 70. Wielu ludzi pamięta te czasy, a dla rodzin ofiar to jest wciąż żywa rana.

  • LukaszJarosz25 ocenił(a) ten serial na: 7

    olencja_88 Mnie się wydaje, że nie chodziło o rodziny ofiar, tylko autor od początku wymyśli sobie, że pójdzie innym torem, skupi się na nie publikowanych rozmowach z Bundym i całej szopce medialnej, jaka wokół niego powstała. Przecież o jego zabójstwach wszystko już powiedziano, po co się powtarzać? Nie jestem zwolennikiem kary śmierci i widząc reakcje ludzi cieszących się, bo zabili mordercę, wcale się nie cieszyłem z nimi. Czy to dało ukojenie bliskim dziewczyn? Wątpię. Nakręciło tylko dalej spiralę zabijania, nienawiści, przeczeniu temu, w co ludzie mówią, że wierzą.

    Jeśli chodzi o cytat, najbardziej zmroziły mnie finałowe słowa Bundy'ego. O tym, że tacy jak on są wśród nas i nie jesteśmy w stanie się o tym w porę zorientować...

  • Chal_Chenet Unikanie opowiadania o samych mordach jest świadomym wyborem twórczym. Już dosyć było o tym mówione, byłoby to najniższe żerowanie na sensacji i podniecie zgorszonych widzów. A tymczasem dokument skupia się bardziej na fenomenie, że... w latach 70. przez brak testów DNA, kamer na ulicach, itd, można było w sumie bezkarnie sobie mordować dziesiątki ludzi i trudno było cokolwiek takiej osobie udowodnić. Dla mnie przynajmniej to był największy szok.
    Ale zgadzam się, że same taśmy niewiele wnoszą, po prostu potwierdzają wszystkim znany fakt, że Bundy był wyrachowanym kłamcą i manipulatorem, któremu wydawało się, że góruje nad wszystkimi ludźmi.

  • Chal_Chenet ocenił(a) ten serial na: 7

    nynavee Tak, aspekt serialu dotyczący realiów tamtych lat jest faktycznie fascynujący i w porównaniu z obecnie stosowanymi metodami w kryminalistyce pokazanie tego rzeczywiście jest interesujące. Dobrze, że są to czasy minione i teraz nikt o podobnych popędach co Bundy, nie ma już tak łatwo.
    Nie zgadzam się jednak, żeby chęć usłyszenia o szczegółach morderstw miałaby być folgowaniem podniet widzów. To krzywdząca opinia, bo zazwyczaj jest to po prostu chęć kompleksowego poznania danej sprawy i wyrobienia sobie o niej opinii w oparciu o jak największą ilość faktów. Tyle.

  • hrabianka ocenił(a) ten serial na: 7

    Chal_Chenet Szczegóły można sobie doczytać :)

  • Chal_Chenet ocenił(a) ten serial na: 7

    hrabianka Ja akurat mam doczytane. ;)

    Btw, jak kogoś interesuje tematyka seryjnych, polecam stronę http://zbrodnia.com/
    Dużo bardzo dobrych opracowań.

  • Chal_Chenet Zaczynam się Ciebie bać.

  • per333 ocenił(a) ten serial na: 6

    Chal_Chenet Jest raczej przeciętnie, biorąc pod uwagę ogrom materiału filmowego i prasowego, jaki twórcy mieli do dyspozycji. Nie skleili z tego historii szczególnie interesującej, mimo że potencjał w tym temacie jest ogromny.

  • coolhanded ocenił(a) ten serial na: 7

    Chal_Chenet Mnie z kolei bardziej interesuję rys psychologiczny i też mi zabrakło detali. Jest jeszcze dokument "Ted Bundy: umysł mordercy". Krótszy, trwa ok.1.5h, ale generalnie podobny, wypowiadają się te same osoby itp.