Dla mnie bomba. Trzy sezony, znakomity scenariusz, od początku do ostatniej minuty trzyma w napięciu. Jak dla mnie, zero dłużyzn, zupełnie nie miałam wrażenia, że coś można wyciąć, ba, każda scena była po coś. Jak zaczęłam ogladać, ogarnęłam się po czterech dniach, tak mnie wzięło. Przy takich pozycjach powinno się...
Narazie jestem po pierwszym sezonie, ale dla mnie lepszy od House od Cards. Ten drugi znużył mnie po kilku odcinkach, natomiast Rząd wcale mnie nie nuży. Oczywiście, nie jest to arcydzieło filmowe, ale przyzwoity serial ogląda się przyjemnie i nie nudzi :) Mam nadzieję, że jest tak i przez resztę sezonów !
Obejrzałam 3 sezon po raz kolejny i (choć na wiele rzeczy spoglądam inaczej) niezmiennie bawi mnie damskie uwielbienie Torbena :D Koleś może i jest dobry w swojej pracy, ale poza tym jest strasznym brzydalem (typowy antyprzykład skandynawskiej urody) i życiową "dupą". Żona walczy o niego jak lwica i manifestuje swą...
Może odpowie mi ktoś, kto zna się na duńskiej polityce...
Misję stworzenia rządu właściwie zawsze powierza się przywódcy największej partii lub bloku (ale za Nyborg taki nie stał, co widać w drugim odcinku). Tymczasem partia Nyborg, chociaż odniosła duży sukces, jest o kilka długości za konserwatystami i...
niech mi ktoś wyjaśni fenomen tej kobiety w tym serialu. w pewnym momencie katrine mówi do torbena: to najlepsza dziennikarka polityczna w kraju.
więc moje pytanie brzmi: w którym miejscu? nie ma ani jednego odcinka, gdzie pokazane jest, jak dobra jest hanne, poza tymi chwilami, kiedy akurat jest niewdzięczną pi*ą,...