Proszę państwa czy twórcy serialu!/książki nie inspiworali się czasem filmem Juliusza Machulskiego? Przecież temat przewodni jest taki sam. Ludzie zamknięci w podziemnym budynku oszukiwani że na zewnatrz jest śmiertelne zagrożenie. Czekam tylko aż pani szeryf wyjdzie i powie "bocian! Jeśli on żyje to my też możemy!"
Ta stara libijska zrzęda, o kur... jak ona skrzeczy cały czas. Wątek "libijek" na siłę, jak w każdej nowej produkcji musi być homo, gdyby to chociaż było pokazane w jakiś ciekawy sposób.
Ascension + ta statuła wolności troszkę Planetą Małp 1968...jakaś przyszłość pewnie nie...a pewnie anulują po pierwszym sezonie bo za mało gejów i murzyna nie ma...niby jest Common ale taki nie taki...nie czuć 2 sezonem.
Ale zakończenie 2 sezonu to kulminacja
W sumie obejrzałem 2 sezonu by sprawdzić czy może być jeszcze głupiej.
Motyw z taśmą był może ciekawy w kwestii wyjścia Juliette, ale opieranie na tym wątku politycznego brzmi tak debilnie, że aż mózg się lasuje. Scenariusz pisał chyba jakiś techniczny imbecyl, bo nie da się inaczej nazwać kogoś, kto w tle zaawansowanej technologii działania silosu, robi ze zwykłej taśmy klejącej jakąś...
więcejzaczyna być męczący ten serial, mam wrażenie, że to kolejna bardzo tajemnicza produkcja zostawiająca widza z samymi pytaniami i poczuciem straty czasu
Szkoda czasu na ten serial. Nie wiem skąd ta ocena. Po czwartym oscinku odpuścilem., bo robilem serial z każdego odcinka. Rozdielenie to jest serial wart takiej ocwny, ale to moja opinia.
sięgnąć po książkę i dowiedzieć się co dalej ale z drugiej strony czy wtedy kolejne sezony serialu będą nadal angażować,hmm
Serial nie ma nic do zaoferowania,z kazdym kolejnym odcinkiem tempo siada bardziej(moze oprocz odc 1-3)zero klimatu,postacie papierowe,zycie w silosie mało przekonywujaco pokazane,nawet Ferguson irytuje tymi swoimi ciaglymi minami.
Nudy na pudy makaron! Szczerze to wystarczył by nawet odcinek żeby przekazać treść całego sezonu który był rozleczony jak flaki z olejem max dwa odcinki! A finał sezonu to już żart z widzą ! Serio ? Wow!!!
W książce z tego co pamiętam, Julliete odezwała się do Walk (który był facetem a nie stara lesbą) przez jakieś pasmo. A tutaj z Walk zrobili jakiegoś podwójnego agenta, a Bernard taki głupi że nie zauważył że go robią w uja.
Sezon bezbarwny, jedynie pierwszy i ostatni odcinek trzymają tempo, jednak twórców przerosła...