Czy ktoś wie czy ta para głupiego i głupszego też czasami nie pracowała w między czasie nad jakimś innym filmem? Np gwiezdnymi wojnami.
Bo to wiele by wyjaśniało. Jak widać tworzenie serialowych hitów w dwie osoby zawsze kończy się tragicznie mimo świetnego początku.
na 99% powstanie kolejny sezon, netfix narazie nie potwierdza, ale Matthew Modine w wywiadzie przyznał że najprawdopodobiej będzie kolejny sezon - zwłaszcza że zbiera dobre recenzje
Mowa oczywiście o trzecim sezonie, bo pierwsze dwa były fenomalne. Ale to co zaprezentowali na końcu to jakieś nieporozumienie. Nie wiadomo czy miał to być sitcom czy slasher horror, wyszła jedna wielka kupa g.wna, coś jak ten potwór będący naczelnym antagonistą. Brak klimatu, wymuszony humor wciskany na siłę, mizerny...
więcej
Gdy uciekają ciężarówką z Drugiej Strony, Derek ma bardzo "nieswoją" twarz i dziwnie uśmiecha się machając do Mike'a. Do tego w szoferce Robin mówi, że coś strasznie śmierdzi.
W ostatniej scenie, gdy dzieci siadają do planszy D&D, powtarza się motyw nieprzyjemnego zapachu i obecności Dereka.
Może przypadek, a...
Powinni dodać więcej bohaterów, bo prawie wiem co się dzieje, a tak serio to bardzo przyjemny odcinek i nie wiem czemu oceny są tak niskie. Pierwszy odcinek od dawna z zagadkami i sci-fi w stylu stranger things a nie jak wcześniej akcją rodem z mcu.
Odcinek 4 i 6 wypadły najlepiej. Pozostałe przeciętnie a najgorzej jak narazie siódmy. Nie kupuję tego. Tylko błagam by finał dowiózł bo naprawdę lubię ten serial:/
Ten gniot kosztował prawie 500 milionów??!! Nie wiem czy wydali na gaże dla aktorów czy wszystko zgarnął Vecna za rurowanie Willa. Głupie, śmieszne i wtórne.
Najlepsza scena ever kiedy Dustuś śpiewa z Suzunią :D Te miny reszty, w tym aucie, pod ziemią... GENIALNE! Uśmiałam się jak rzadko kiedy :D
Może dla Amerykańców to ciekawe, ale widziałam tyle produkcji osadzonych w łagrach albo z wątkami torturowania więźniów przez komuchów albo gestapo, że z całym szacunkiem, ale wymiękałam na scenach z Hooperem. Winona też niestety nudna. Gdyby nie ten zabawny gościu, którego imienia nie pamiętam z poprzednich...
Pierwsze cztery odcinki to jedne, wielkie przegadane nuuudy.Jedynie sympatycznie antypatyczny grubasek ratuje w jakiś sposób skórę temu sezonowi.