Gdyż aktorsko i technicznie serial jest bardzo dobry, ale przekłamania potwierdzonych faktów historycznych są rażące. Moja ulubioną postacią jest Stefan Baretzki grany przez Jonasa Nay. Mimo tych kilku mordów to spoko gość. Można by z nim pójść na piwko. Podobno lubił grać w piłkę nożną i palanta w obozie.