Da się wyczuć błyskotliwość Gervaisa. Trochę brakuje wyrazistych postaci, większość aktorów serialu jest niestety zastępowalna. Mój absolutny faworyt to Esmeralda, aktorka skutecznie przejaskrawia swoją postać co bardzo pasuje do konwencji komediowej. Trzeba brać poprawkę że pierwsze sezony seriali komediowych są...
Ani to śmieszne, ani cringowe, po prostu nijakie. Nie wspominając o bohaterach, którzy nie mają podjazdu do tych z the office us (po za Oscarem)
Byłam sceptycznie nastawiona, słysząc że powstaje spin-off "The Office", ale patrząc na trailer, który właśnie wyszedł, przyznaję, że zapowiada się sympatycznie. Czekam z niecierpliwością :)