:)

Elodie to ciepłe kluchy, postać tak nudna, ze aż denerwująca. W ciekawy sposób przedstawione problemy ludzi wchodzących w okres dorosłości. Fakt faktem lekko przerysowane niektóre ale przyjemnie się oglądało.

9
  • Elodie to przedewszystkim nieśmiała, niedoświadczona nastolatka z problemami, z niezłym gustem muzycznym, sporą ilością uroku i... nie wiem czego jeszcze chcesz by była to ciekawa postać. To komediodramat obyczajowy, postaci w takich produkcjach są raczej zwyczajne. Już bardziej nijaka jest Tabitha o.o

    • Tabitha generalnie jest z pozoru niesamowicie stereotypową amerykańską laleczką, która wkurza, no bo powiedzmy sobie szczerze - skoro to taki pustak że uważa, że gadanie o swoim własnym dziadku czyli w sumie o osobie która cie w jakiś sposób ukształtowała jest głupie, to ktoś ma tutaj problem ze swoim środowiskiem. Zresztą widać to dopiero gdy zaczyna się wczuwać w tę postać - postowanie przez nią tych zdjęć lustra pomazanego szminką świadczy że ma w sobie sporą wrażliwość, ale będąc najlepszą sztuką w szkole nie może tego okazywać bo liczą się tylko ciuchy, imprezki, chłopaki. Zrobienie z niej ofiary tkwiącej w związku ze znęcającym się nad nią facetem było trochę cliche, ale nadal dobrze to gra z jej charakterem. Jest przecież dosyć wycofana mimo grania na co dzień takiej przebojowej i kąśliwej.
      Bardziej wkurzającą (przez swoją pustotę i głupotę zachowania) postacią jest jednak ta azjatka kręcąca się wokół Elodie.

      • To o czym piszesz to fałszywa głębia postaci, sztuczka narracyjna udająca dobre pisanie. No chyba że wyszło to nieumyślnie wtedy to zwyczajnie źle napisana postać xD To co ma jakąkolwiek głębie w tej postaci to głównie to co ją otacza. Sytuacja w której jest, sposób radzenia sobie z nią itp. aaale postać to coś więcej. To jej zainteresowania, ogólna dynamika, charakter i osobowość przejawiające się podczas interakcji ze światem przedstawionym i tutaj tego nie widać, obraz próbuje nam tutaj narracyjnie zbudować poszczególne cechy postaci poprzez interakcje ze światem ale gdy następuje interakcja polegająca na jakiejś konkretnej aktywności postaci czyli chociażby dochodzi do dialogów to jakoś znika ta cała nadbudowa i okazuje się że totalnie nam się to nie spina a postać staje się wydmuszką.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię