Pomijajac poziom serialu, gry aktorskiej oraz pozostałych składowych, najbardziej irytuje mnie chaotyczna praca kamery, wygląda to tak jakby operator z wielkimi problemami utrzymywał równowagę. Obraz jest szarpany, kamera skacze na prawo i lewo, tego się nie da oglądać. Może się nie znam na współczesnych sposobach...
Ten serial to chyba prowokacja. Jak można takie coś w ogóle wyemitować? Czy producenci liczą na to, że widownia jest głucha i ślepa? Bo jak inaczej wytłumaczyć powstanie tego "dzieła"?
Wszystko, naprawdę wszystko w pierwszym odcinku było masakryczne (z trudem dobrnęłam do końca pierwszego odcinka, resztę z czystym...