To bardzo dobry serial, krótki treściwy bez zbędnych ozdobników. Wielowarstwowość treści poprzez, rasizm, niezrozumienie, złe decyzje, uzależnienia, rodzinę, niedojrzałość... Wymowna końcówka, szczerze polecam. Plus za oschłe jak zazwyczaj kino skandynawskie, które dodatkowo wzmaga przekaz i nieliczną świetną muzykę.
Dziwnie się ogląda szwedzki film gdzie akcja toczy się w Szwecji.. bez Szwedów. Taka mała dygresja. Świat oszalał...poprawność polityczna czy zakłamanie rzeczywistości? Obiektywizm nosi teraz imię rasizmu i nienawiści.
Na podstawie której jest ten serial? Bo przeszukałam opisy paru książek autorki i żadna mi do końca nie pasuje.