Kocham kino i jestem od niego uzależniony... Ogólnie to bardzo przyjemny nałóg i w zasadzie nieszkodliwy. Co ważne nie występuje w jego przypadku zjawisko zwiększania się tolerancji organizmu. Z każdym nowym seansem nie muszę zatem więcej i więcej godzin spędzać przed ekranem. Zawsze wystarcza standardowa dawka ;) A co sobie zazwyczaj dawkuję ? Otóż kiedyś mogłem kategorycznie stwierdzić, że najbardziej mi odpowiada kino Stanleya Kubricka i Jima Jarmuscha. Teraz już nic nie jest tak oczywiste. Zresztą mniejsza z wszelkimi deklaracjami... Mogę co najwyżej napomknąć, iż preferuję ostatnimi czasy kino świeże, bieżące, aktualne. Oczywiście cały czas darzę ogromnym szacunkiem klasyków kina, wkład jaki wnieśli w rozwój kinematografii, ich niezapomniane obrazy z uniwersalnym przesłaniem. Ale przecież kino nie zatrzymało się w miejscu, cały czas powstają nowe obrazy. I prędzej to właśnie one mają szansę by mierzyć się z aktualnymi problemami, dręczącymi współczesnego widza. Nawet jeśli są niedoskonałe...
Na filmwebie od 4 lipca 2005
{ "votes": { "last": 0, "films": 792, "serials": 6, "games": 1, "tvshows": 0, "roleCount": 0, "people": 0 }, "w2s": { "last": 0, "films": 0, "serials": 0, "games": 0, "tvshows": 0 }, "favorite": { "last": 0, "films": 773, "serials": 5, "games": 1, "tvshows": 0, "people": 153 } }

FILMOWE DNA

0
oceny
0
ulubionych
0
chce zobaczyć
0
oceny ludzi kina

Filmy

  • ?
  • ?
  • ?
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię