Filmy science fiction z ostatniej dekady

Wybiera Jakub Popielecki.

komentarze 114

Najlepsze wypowiedzi
  • Najlepsze wypowiedzi
  • Od najnowszych
49
katedra
@wieslaw_fengler Bierze się za najmniej potrzebujący wyjaśnienia wątek (człowieczeństwo Deckarda) i przy okazji wyważa otwarte drzwi gatunku, zadając tak samo brzmiące pytania odnośnie humanizmu. Dobrze radzi sobie z motywem przeznaczenia i jego względności (bo przewrotnie), ale gdy przychodzi do trawestacji noir w ramach cyberpunku - drepcze, drobni i tupta w miejscu jak oryginał. Ostatecznie to sequel ociężałego kloca, sam będący ociężałym klocem, który potrzebny jest gatunkowi jak siodło świni. Sory, K., zamiast twoich rozterek wybieram te Theodore'a z Her, bo były subtelniejsze, lepiej zagrane i o wiele bardziej nowoczesne, a tym samym aktualniejsze i przystępniejsze.
4
erture
@katedra Komentarz godny Popieleckiego. Piękna forma, żeby nie treść zalajkowałbym, ale i tak szacun.
4
katedra
@erture Nie bardzo wiem, kim jesteś, a moja pozycja nie pozwala mi na takie błahe rozmowy
3
peju
Materiał wideo nie może być załadowany, ponieważ wystąpił problem z siecią lub format nie jest obsługiwany.
23
kadim_filmweb
@peju nie po instalują aktualizacji wtyczek , a później marudzą
1
peju
@kadim_filmweb kto nie instaluje? to ewidentna wina filmwebu bo filmik juz dziala, tak jak ktos zglosil o godz 14:17, bylo OK rowniez i u mnie a nic nie instalowalem.
peju
@kadim_filmweb no przeciez pisze ze tez jest ok. nalge zadzialalo wiec to filmweb poprawil cos a nie ze ktos z nas nie mial wtyczek odpowiednich.
Baca91PL
Czepiam się i mogę zostać za to zlinczowany ale moim zdaniem Grawitacja nie mieści się w definicji science fiction. Bo czy tam jest coś fiction ponad to, że wydarzenia przedstawione w filmie nie miały miejsca? Twórcy starali się wręcz maniakalnie przestrzegać praw fizyki i możliwości technicznych sprzętów jakimi dysponują astronauci.
12
Grifter
@Baca91PL Ha! Kiedyś kłóciłem się ze znajomymi, że 'Gravity' jak najbardziej jest filmem sci-fi, ale z czasem sam dostrzegłem, że popełniam błąd. Nie każdy film dziejący się w kosmosie musi z miejsca otrzymać metkę "sci-fi". Więc osobiście spokojnie przyznaję Ci rację.
3
Newryn
@Baca91PL -moim zdaniem jest to coś na pograniczu SF, ale zdecydowanie lepszym pytaniem jest to, czy powinien być w tym zestawieniu ?
mitrus80
"Interstellar" pominięty kosztem "Anihilacja"? "Pod skórą" nr1 - sorry z tym się nie zgodzę w ogóle, ale reszta listy jest dobra, Dałbym "Ludzkie dzieci" albo "Sunshine"
12
obleh
@mitrus80 Ludzkie dzieci to 2006 rok, a Sunshine 2007. Nie mieszczą się w przedziale tematu.
2
elkolo
Wiadomo, że Popielecki musi być "oryginalny". Grawitacja, Anihilacja, Pod Skórą... serio?
7
obleh
Złota 10: 1. Interstellar, 2. Blade runner 2049, 3. Incepcja, 4. Ex Machina, 5. Ona, 6. Nowy początek, 7. Mad Max: Na drodze gniewu. Plus znakomite trzy filmy nie będące science fiction, ale rozgrywające się w kosmosie: 8. Grawitacja, 9. Pierwszy człowiek, 10. Marsjanin
12
dzesio
@obleh i to jest dobra klasyfikacja. no może blady raner na piewrwszym
mixererunio
@obleh Marsjanin jest SF. Nie mamy przecież baz na Księżycu.
1
obleh
@mixererunio Racja. Na Marsie też nie mamy baz na razie. Filmik mnie zmylił, bo skoro Grawitacja jest sf, to czemu Marsjanin nie może być nie-sf;)
1
obleh
@dzesio Też może tak być. W końcu to dwa najlepsze filmy w tym gatunku ostatnich 10 lat.
mixererunio
@obleh Marsjanin to hard sf więc takie, które jest całkiem prawdopodobne. Jeszcze kilka lat i będzie rzeczywistości
Sony_West
@obleh Dla Ciebie Mad Max to science fiction a Marsjanin nie?
Iselor
@Sony_West Mad Max to raczej post-nuclear, a nie sf, ale to czepianie się chyba klasyfikacji...
StalowyGigant
@Iselor nawet DR Strangelove Kubricka zalicza się do SF więc nie gadaj tylko wracaj do morrowinda
1
Iselor
@StalowyGigant Nie do końca się zgadzam że Fallout to sf.
lukasztonia
Bez 'Incepcji' i 'Interstelara' to jakiś żart albo zwykła prowokacja. To coś z miejsca pierwszego nie ma nawet co porównywać do dwóch wyżej wymienionych tytułów...
6
lukasztonia
@lukasztonia Incepcja dla mnie to w ogóle film wszech czasów pod wieloma względami.
Grifter
@lukasztonia Na szczęście obeszło się bez tych bezmyślnych nolanoidów :)
3
Kasztan_w_Pudelku
zabrakło Blade Runner 2049 i Dystrykt 9
8
Zetar
Lista tak dziadowskich (w wiekszosci) tytulow, ze rownie dobrze mozna na niej umiescic Kevina samego w domu - to znacznie lepszy s-f niz te z listy.
7
Kalafiores
Snowpiercer na dzień dobry, w komentarzach wytknięty brak Blejdranera. Dooobra, pas.
6
StalowyGigant
@plackowmuell Mad max osiągnął największy sukces artystyczny ze wszystkich blockbusterów nakręconych w XXI wieku. Nie rozumiem co Cię dziwi. Dziwi to tylko ludzi, którzy nie rozumieją czym jest kino. MM4 to kino w stanie czystym, jego esencja.
StalowyGigant
@plackowmuell no a jeżeli ktoś zaczyna pisac o fabule w kontekscie tego filmu jako choćby najmniejszej rysie na tym arcydziele jest idiotą i nim gardze.
1
michal.2907
Zabrakło 'Drogi' ('The road'). Genialny film.
4
Mroczny84
1. Interstellar 2.Incepcja 3. Blade Runner 2049 4. Mad Max 5.Marsjanin 6.Strażnicy Galaktyki 7.Pasażerowie 8.Ex Machina 9.Avatar 10.Snowpiercer
2
4
Aesgareth
Może 7 wspaniałych "home invasion"? Bogaty wybór z takimi klasykami jak: Ostatni dom po lewej, Nędzne psy, Noc żywych trupów, Funny games, Azyl, Doczekać zmroku, Halloween/Krzyk, czy mniej oczywiste Znaki, Critters, Mother!, Kevin sam w domu...
3
9
Jezus13
Same popularne tu wrzucił. Z mniej znanych polecam: Europa Report, Extractred, Circle(2015r.), Inny(2010r.), Eva, Uncanny, Niezwykłe okrucieństwo, Początek, Migawka z przyszłości, Coherence, El Incidente, OXV, Ares, OtherLife, Powrót do jutra(2015r.).
3
Dosei
@Jezus13 dodałabym do tej listy Tau z 2018. Niby "ale to już było" jednak coś w tym filmie jest. Natomiast na liście Popieleckiego zabrakło mi "Arrival" , choć ogólnie jego lista jest całkiem ok i też uważam, że to jedne z lepszych filmów SF ostatnich lat.
2
ukaniulz
Widziałem wszystkie filmy wymienione przez prowadzącego. Jedynie "Pod skórą" jakoś do mnie nie trafił.
3
oleksiey2000
Czuję się jak na oskarach, grawitacja została nagrodzona a interstellar olany. Poza tym aktorstwo Sandry Bullock w tym filmie opierało się na przemiennym płakaniu i krzyczeniu. Doprawdy arcydzieło.
2
szynszyl97
Chyba tylko redaktor Popielecki był w stanie nie zmieścić w 7 Incepcji. Odczuwam brak Drogi i Limitless
10
larkin_
Brakuje dużo filmów choćby Na Skraju Jutra ale wiadomo to jego 7 SciFi
1
Kali3ek17
Wow zastanawiałem się czy znajdzie się tu "pod skórą" i jest tak wysoko... Nieźle
1
MARTINc4
Moja top 10 lista: 1. Dystrykt 10, 2. Przeznaczenie, 3. Droga, 4. Incepcja, 5. "9" 6. EX-Machina, 7. Moon, Marsjanin, Mad-Max, Grawitacja Limitless Poza listą ale też wysoko ocenione: Iron-Man, Deadpool, Mroczny Rycerz powstaje, Rosa, Blade Runner 2049... PS. Kocham SF.
1
karo14
Pod skórą nie podobał mi się lecz Lucy jak najbardziej:)
hamburger85
Panie jakubie!Absolutne arcydzielo! Pod kazdym wzgledem bije na glowe - o dwie dlugosci - wszystkie te "szkolne" interstellary czy ex-macice (przepraszam - ex machiny) - filmy przeciez znakomite! Ten film to wg mnie wyprzedzający swoje czasy, śmiały i artystycznie imponujący kolaż poezji (literatury z pogranicza psychodramy, rozprawy filozoficznej, horroru), quasi-modernistycznej sztuki - z kapitalną muzyką MICA LEVI (dzięki Januszowi Jaroszewskiemu CD już mam), fantastycznymi zdjęciami, montażem, reżyserią. Uważam, że obeznani z progresywną twórczością docenią ten obraz od pierwszych ujęć (notabene - kolejny ukłon dla Stanleya Kubricka). "Pod skórą" ujawnia wiele pytań, niedopowiedzeń, jest realizacją pozostawiającą widza z uczuciem wielokrotnego zaskoczenia, a jednocześnie w rozkroku między zimną brutalnością i naprawdę głęboko humanistyczną puentą. Jednak niełatwo to dostrzec szerszej publiczności, o czym świadczą z jednej strony wysokie oceny czesci specjalistów, z drugiej - niskie noty w rankingach i portalach "społecznościowych" (vide: Filmweb PL). Czasami myślę, że to najbardziej niedocenione "kino konesera" ostatnich lat. A potem odnajduję w sieci wołanie na puszczy innego, nie mniej zachwyconego ode mnie, fana... Większość scen z tego filmu plus soundtrack MICA LEVI, przyprawia mnie o dreszcze. Sa w tym filmie sceny tak "kosmiczne", kubrickowskie, jak sferyczne intro - z aluzjami do "2001 Odysei kosmicznej" czy "Blade Runnera" (oko). Sa sceny poruszajace i lamiace serce - jak ta, gdy Scarlett Johansson potyka i przewraca sie na ulicy, a Obcy (ludzie), podbiegaja, by jej pomoc. W twarz niedowiarkom dostajemy scene, gdy Istota (Scarlett Johansson) daruje zycie kalece, gdy rozpoznaje w nim ulomnego wobec wlasnej rasy i gatunku. Ciaaary! No, a ten sen miedzy drzewami...? Co powiecie na tak krwiste i rozczulajace metafory??? Kino artystyczne często traktuje o niczym i przechodzi w niezrozumiały bełkot, w tym przypadku na szczęście powstał film intrygujący i wieloznaczny. Można długo wymądrzać się nad znaczeniem poszczególnych scen, ale na szczęście mamy tutaj wyrazisty szkielet fabularny. Film jest niepokojący, ale nie nudny. Krytyka się zachwyciła, publiczność niekoniecznie – może dlatego, że nie ten target, co trzeba, poszedł do kin. Ci, którzy lubią dziwne, mroczne kino i tęsknią od czasu do czasu za mrokiem Lyncha, obsesjami Polańskiego czy ambitnym flirtowaniem z fantastyką w stylu Kubricka, nie rozczarują się filmem Glazera. ["Pod skórą. Mrok, golizna i surrealizm"; Sławomir Grabowski, wPolityce PL/kultura] Popieram założenie, że w filmie nie wszystko musi zaczynać/kończyć się w sposób czytelny. Reżyser proponuje widzowi, by sam sobie domniemał i poukładał przedstawione sceny. Powodzenie takiego seansu zależy od tego, czy widz taką grę podejmie, czy pozostanie biernym odbiorcą ruchomych obrazków. Z twórczością Jonathana Glazera nie miałem wcześniej styczności – po obejrzeniu Pod skórą zamierzam to przeoczenie nadrobić. [...] film Glazera jest bardzo dobrym obrazem – klimatycznym, dopracowanym stylistycznie, godnym polecenia nie tylko ze względu na formę, lecz także na niebanalny pomysł. Prosta i czytelna konstrukcja fabularna pozwala wczuć się w atmosferę nocnej Szkocji, a stonowana i zniuansowana gra aktorska Scarlett Johansson dopełnia całości dzieła oryginalnego, godnego seansu w ciemnym pomieszczeniu. "Pod skórą" wymaga od widza szczypty zaufania, warto zwrócić nań uwagę. ["Pod skórą"; Jan Dąbrowski, FilmOrg PL]
guaviareto
Moon był genialny, dorzuciłbym nowego Blade Runnera 2049 i Interstellar. Pod skórą i Ona nie widziałem (wpisuję na listę 'do obejrzenia'), ale pozostałe miały faktycznie coś w sobie, więc ta lista ma potencjał. Też uważam, że Grawitacja to nie sf. - ale lubię ją.
sss_111
Bardzo mnie cieszy obecność "Anihilacji" w zestawieniu, bo to jeden z moich ulubionych obrazów sci-fi ostatnich lat i do tego bardzo niedoceniony. Natomiast "Grawitacja" na drugiej pozycji, to pomyłka, powinien się tam znaleźć "Interstellar".
clavier
A gdzie genialny Dystrykt 9? Albo Prometeusz ? (nieidealny, ale robot Davis, wstrętny staruch i kosmici na początku to bardzo fajne wątki ) ? Albo Intersellar ? (strasznie słaba końcówka, ale nadal dobry) Sarka farka ! Szacun za Moon, Her i Ex machinę- może ludzie jeszcze obejrzą. Pod skórą - mocny, ciekawy, mega dziwny i bardzo nieprzyjemny.
Jedi92
po za tym weźmy pod uwagę,że chodzi o filmy z ostatniej dekady czyli a nie o sci-fi po 2000 roku

zwiastuny