"Wielkie kłamstewka" - sezon 2

Drugą odsłonę przeboju HBO oceniają Dorota Kostrzewa i Małgorzata Steciak.

komentarze 21

Najlepsze wypowiedzi
  • Najlepsze wypowiedzi
  • Od najnowszych
whitestripes_333
Świetny serial i świetny psychologiczny drugi sezon. Pod wieloma względami inny od pierwszego ale wcale nie gorszy. Fajnie że twórcy nie poszli w tanie efekty, nie wprowadzali sztucznej akcji a skupili się na bohaterkach- ich złożonych osobowościach, historiach, emocjach, przeżyciach i problemach.
13
tocomnieinteresuje
@whitestripes_333 Mam odmienne zdanie. bo uważam, że twórcy postawili na tanie efekty, korzystając z powracających do znużenia retrospekcji oraz moim zdaniem topornego motywu z Bonnie, którą "zjadało" sumienie. Nie zgadzam się też, aby poza głównym wątkiem konfliktu Celeste i matki Perryego pozostałe postacie miały interesujące i pogłębiające ich ukazany w 1 sezonie charakter obraz. Jedynie nadal to sprawnie zrealizowany, ładnie audio-wizualnie zmontowany z dobrym aktorstwem produkt.
4
whitestripes_333
@tocomnieinteresuje To twoje zdanie :) Natomiast ja uważam że drugi sezon to naturalna kontynuacja wszystkich akcji które wydarzyły się w pierwszym. Polecam pooglądać wywiady z twórcami a w szczególności aktorkami. Jest tego sporo w sieci. Podkreślają one co chciały pokazać i przekazać w drugim sezonie. Konsekwencje wydarzeń z pierwszego, bardziej dynamicznego sezonu miały swoje ujście w drugim, psychologicznym. Tanim efektem byłoby natomiast sztuczne podkręcanie akcji i tworzenie totalnie nierealnych sytuacji w życiu bohaterek tylko dla tego że "w pierwszym sezonie więcej się działo". To nie jest serial akcji, szkoda że dla wielu osób to takie nieoczywiste. Btw co do postaci - wszystkie były interesujące. Każda zmagała się z różnymi problemami i każda "rozwinęła" się na przestrzeni tych dwóch sezonów w inny sposób. Uważam że wiele kobiet powie to samo co ja. To że ty nie widzisz w nich nic interesującego to twój problem.
3
tocomnieinteresuje
@whitestripes_333 Serial w 2 sezonie się spodobał, ma dobre opinie, więc pozostaję w mniejszości, ale też nie jest to takie dla mnie znowu straszne, bo jest mnóstwo seriali, lepszych i gorszych. Liczyłem na więcej, widząc, że Arnold przejęła funkcję reżysera, ale chyba nie miała wiele do powiedzenia. Oczywiście nadal aktorki pozostają największym atutem tej kontynuacji + Streep. Nie chodzi mi o akcję, czy dynamizm, bo przez montaż wcale nie uważam, aby na tym polu serial wypadł słabiej. Plus montażu kryje jednak dla mnie mankament fabularny i tutaj nie miałbym na myśli akcji samej w sobie, a czegoś ciekawszego w życiu bohaterek, niż kłopoty finansowe Renaty, powrót (znów) do wątku zdrady Madeline, czy zupełnie bez polotu i chemii próby stworzenia nowego związku Jane.
1
wolfisto
Dobry sezon, może nie tak "artystyczny" ale warto oglądać dla samego aktorstwa <3
8
butryk_2
Uwielbiam Meryl Streep i w tej roli była tak znakomita, że za każdym razem jak ją widziałem chciałem udusić. :)
8
fazato
@butryk_2 też ją uwielbiam, ale w tym serialu mnie strasznie wqrwiała
tocomnieinteresuje
Szkoda serialu, bo 1 była ładną zamkniętą całością. Teraz mogą zrobić nawet i 3 część, nie mając już za wiele do powiedzenia.
6
butryk_2
@tocomnieinteresuje Myślę, że opowieść jest już zamknięta. Nie było zakończenia jak w 1. sezonie gdy były obserwowane z ukrycia, co dawało oznaki, że czeka ich coś więcej. Poza tym chyba Nicole Kidman pisała na swoim FB, że to była świetna przygoda.
Daeron
W następnym odcinku "Too Old to Die Young", please?
5
Siwszu69
Gorszy niż 1, jednakże nadal jest to produkcja na wysokim poziomie. Na duży plus Meryl, jako dociekliwa matka Perry'ego.
2
starkowiec495
@Siwszu69 Dla mnie lepszy momentami. Sceny w sądzie bardziej trzymały mnie w napięciu niż jakakolwiek scena w pierwszym sezonie.
4
Anna_Katharine
Super odcinek. Chętnie posłuchałabym co macie do powiedzenia o Euforii.
1
oasiaa
Bardzo fajna recenzja. Mnie też wątek poczucia winy Bonnie wydawał się trochę zbyt banalny. Szkoda, że zamiast tego nie pociągnięto tego napomkniętego wątku rasowego. Myślę, że kwestia jej identyfikacji kulturowej byłaby mega ciekawa. Następny serial, jaki chciałabym zobaczyć w wykonaniu recenzentek, to Jett.
1
westuaragorn
Witam moglibyście zrobić parę odcinków ze starszymi serialami. Dla przykładu poświęcony serialowi pozostawieni.
Dyzlegdyg
2 sezon rzeczywiście był trochę gorszy od pierwszego, ale przy takiej skali arcydzieła jakim są dla mnie Wielkie Kłamstewka, było to i tak przecudowne ukazanie dalszych losów bohaterek. Uważam, że wątek Renaty był genialny, Mary Louise niesamowita kreacja - tak pasywno-agresywnej postaci dawno nie widziałem na ekranie. Wątek Bonnie nieszczególnie mi się podobał, wydawał się być trochę naciągany, pomysł z nękającą matką był dobry, ale jakieś rozliczenie się z przeszłością przy poudarowym łożu boleści było odgrzewane i naciągane, to się zbyt często zdarza w filmach i serialach. Zabrakło mi też scen Madeline i Jane, w końcu w 1 sezonie to ta pierwsza zaprzyjaźniła się z Jane najmocniej, a tutaj jakby twórcy o tym zapomnieli i nie poszli dalej z tą ważną relacją. Trochę też zbyt zdominowała ten sezon kwestia praw rodzicielskich Celeste, ale wiadomo że była to nieodzowna część Mary Louise, więc trzeba było wykorzystać to, że ma się Meryl Streep w serialu. I strasznie mnie denerwował fakt, że odcinki miały ok 40 minut, wiem że to tylko o 10 min mniej niż w 1 sezonie, ale właśnie ten czas mógłby zostać wykorzystany na więcej scen komponowanych z soundtrackiem, bo tego mi w 2 sezonie zabrakło! Było znacznie mniej muzyki z tła współgrającej z bohaterem!
isobel
drugi sezon był fantastyczny. soundtrack po raz kolejny zachwyca. twórcom udało się utrzymać poziom pierwszego sezonu. dla mnie Big Little Lies to jeden z przykładów kiedy ekranizacja jest lepsza od książki. w S2 uwielbiam szczególnie to, że poznajemy bliżej postać Bonnie (Zoe Kravitz jest fantastyczna - nikt mi już nie wmówi że nie potrafi grać), ale najbardziej zachwyciła mnie Meryl Streep. po prostu wybitna. podobno ma nie być S3. szkoda.
3

zwiastuny

Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię