
Nie wiem dlaczego,po co,ale to,co zrobiła ze swoją twarzą,to przeraża. Była taka piękna kobieta...teraz jak manekin wygląda. Wręcz przeraża. Talenty aktorskiego może i nie zgubiła,ale mimika,to główna część jego...a tu jej nie ma. Bardzo przykro się na to patrzy.
Nie dość, że jest prześliczna, zgrabna, o pięknej karnacji, włosach, to jeszcze ma w sobie coś bezbrzeżnie szlachetnego. Jakąś subtelność, wdzięk, grację. Ona wprost urodziła się by grać arystokratki i szlachcianki. Jedynie Cate Blanchett i Gwyneth Paltrow mogą z nią w tej kwestii rywalizować.
Pani Nicole budzi we mnie ambiwalentne uczucia-na pewno ma talent aktorski,a w ''Hours''
zagrała znakomicie.Z drugiej strony takie filmy jak ''Złoty kompas'' czy ''Nine''psują jej
renomę.Tak jakby chciała pokazać wszystkim że może zagrać zarówno w filmie s-f jak
i dramacie.
Druga rzecz jej typ urody nigdy do mnie...
rolę Celeste w "Wielkich Kłamstewkach" :)
Od tego właśnie serialu zaczęło się moje zauroczenie grą aktorską Nicole.
Dawno, dawno temu, byłam w kinie z wycieczką na "Inwazji" i to był mój pierwszy film, który obejrzałam z Nicole.
Teraz przypomniałam sobie całkiem na poważnie o tym, jak potrafi być naprawdę...