gra

Die by the Sword

1998

6,8 158  ocen
6,8 10 1 158
Gdzieś w złowrogich czeluściach górskiej warowni Twoja narzeczona ma zostać złożona w rytualnej ofierze. Walcząc z hordami inteligentnych i nie znających strachu wrogów... Zobacz pełny opis

Ta gra nie ma jeszcze zarysu fabuły.
Die by the Sword zobacz zwiastun

PC

gatunek Akcja

deweloper Treyarch

wydawca Interplay Productions

premiera

Nowość

Gdzieś w złowrogich czeluściach górskiej warowni Twoja narzeczona ma zostać złożona w rytualnej ofierze. Walcząc z hordami inteligentnych i nie znających strachu wrogów możesz polegać tylko na jednym - na swoim mieczu. Podróżując przez niebezpieczne kopalnie, podziemne rzeki oraz ociekające lawą szczeliny oznaczysz swoją drogę krwią... Gdzieś w złowrogich czeluściach górskiej warowni Twoja narzeczona ma zostać złożona w rytualnej ofierze. Walcząc z hordami inteligentnych i nie znających strachu wrogów możesz polegać tylko na jednym - na swoim mieczu. Podróżując przez niebezpieczne kopalnie, podziemne rzeki oraz ociekające lawą szczeliny oznaczysz swoją drogę krwią koboldów, orków, a nawet gigantycznych ośmiornic. Ta najbardziej fascynująca podróż Twojego życia pozwoli Ci sprawdzić swoją siłę, sprawność oraz inteligencję - cechy każdego mistrza miecza. czytaj dalej

premiera

studio Interplay Productions (wydawca) / Treyarch (deweloper)

tytuł oryg. Die by the Sword

inne tytuły więcej

Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Jest to chyba jedna z najoryginalniejszych gier jeśli chodzi o gameplay i system sterowania bronią białą, a przy tym piekielnie satysfakcjonującą. Jednocześnie Die by the Sword ma ciekawy klimat, prostą acz świetnie poprowadzoną fabułę, niezłych przeciwników, świetny design poziomów jeśli chodzi o budowanie nastroju...

więcej

Die by the sword! Gra w roku wydania wydawała się nie z tej ziemi, tak miodna i grywalna!
Nie do opisania, jaką zabawką był EDYTOR CIOSÓW!!!

Bardzo brutalna, można było przeciwnikowi odciąć obydwie ręce i nogę, a on i tak
podskakiwał na jednej nóżce jak czarny rycerz z monty pythona :) Później można było...

Tak prosto osiągnięta grywalność to fenomen nie do porównania z czymkolwiek ani przedtem, ani
potem.