Silent Hill 2

2001
8,9 5 065
ocen społeczności
8,9 10 1 5065
1 301
chce zagrać
powrót do forum gry Silent Hill 2
  • AlexGolian ocenił(a) tę grę na: 10

    Nigdy nie miałem bólu tylnej części ciała o to że jakaś gra (lub film) ma za niską średnią na FW bo przecież każdy ma swoje zdanie i nie każdemu musi się podobać to co mi. Ale przeczytałem sobie prawie wszystkie opinie na tym forum i zastanawiam się, kto dał tej grze ocenę poniżej 9? Bo w zdecydowanej większości są to oceny 10, pare razy zdarzyło się 9, raz 8 i raz 6. Kurczę no. I to jeszcze niedawno średnia spadła bo była z tego co pamiętam na pewno powyżej 9.0. Więc proszę wszystkich którzy oceniają tę grę niżej niż 8 o zgłoszenie się tutaj, tak o po prostu. ;x

  • mabogol ocenił(a) tę grę na: 10

    AlexGolian Masz rację, ale ludzie są różni i różnie reagują i powinieneś to zaakceptować.

  • aro8736 ocenił(a) tę grę na: 9

    AlexGolian dla mnie gorsza od 1 czesci.. jedynka byla bardziej straszyła pozdro

  • mlustig ocenił(a) tę grę na: 10

    AlexGolian Mój znajomy dał tej grze 3, ale tylko dlatego że nie trafiła mu w gusta, dla niego gry muszą być dynamiczne i szybkie, coś w stylu fpsów id jak doom czy quake.

  • mlustig Ale ta gra była dynamiczna. To była iście dynamiczna psychodela, prawie bez przerwy świdrując mózg aż do bólu.
    Ale jak kto woli..

  • mlustig ocenił(a) tę grę na: 10

    _wilczur_ Tak, zgodzę się z tobą, ale chodzi mi tu akurat o rozgrywkę, w grach z serii SH głównie eksplorujesz, rozwiązujesz zagadki i ewentualnie walczysz z potworami z topornym systemem walki. Mimo że klimat i narracja jest super to rozgrywka sama w sobie jest toporna. Jak wspomniałem znajomy lubi gry dynamiczne gdzie coś się dzieje. Z survival horrorów najbardziej mu przypadł Outlast czy Aliens vs Predator 2, właśnie dlatego że dużo się tam dzieje.
    Z normalnych gierek głównie wraca do Quake'ów czy Doom'ów, lub naparza w Call of Duty.

  • mesmerized ocenił(a) tę grę na: 10

    AlexGolian Grę "dogoniło" pokolenie gimbusów - co to staroci nie tykają bo im słabą grafą śmierdzi. Dla mnie silent Hill 2 to absolutny numer 1 gier przygodowych.

  • mesmerized Za to dla mnie gra jest po prostu tragiczna. Mimo, że jestem fanem horrorów. I tak, wolę eksplorację i klimat od tępych strzleanek i uwielbim takie historie.

    Fabuła właściwie się kończy juz na początku gry. "James idzie szukać Mary" i.......tyle. Cała dalsza gra opiera się na poszukiwaniach. Fabuła po prostu stoi w miejscu, w ogóle sie nie rozwija.
    Strasznych scen nie ma w ogóle. Ale skąd mają się brać skoro cała rozgrywka polega na wchodzeniu do kolejnych pomieszczeń i zabijaniu kolejnych stworów. Wchodzisz strzleasz idziesz dalej. Zero jakiegokolwiek strachu, napięcia, nawet głupich jump scarów. Totalne zero.

    Nie mówiąc już o tym, że amunicji i broni dostępnych to jest więcej niż w Doomie czy Call of Duty. Nie ma czegoś takiego jak chociażby w Alone in The Dark, gdzie naprawdę trzeba było oszczedzać a,unicję bo istnaiło ryzyko że zabraknie. Tutaj po prostu lecimy jak Terminator i kasujemy całe armie stworów.

    Główny bohater to chyba największa pierdoła i bezpłciowiec w historii gier video. Nie mówiąc o tym, że wszedł do miasta zobaczył potwory i... nawet przez chwilę nie pomyślał o co chodzi. "O są jakies stwory o których świat nie słyszał. Spoko. Idziemy dalej". Na marginesie jeśli o nich mowa, to nie stwarzają one żadnego nawet najmniesjzego zagrożenia. Obok nich można w sumie po prostu przejsc.

    Walka z bossami to też kpina. Wielki i straszny piramidoglowy, nie ma nawet jak się zbliżyć do nas bo dostaje salwe z piatoletu niczym z karabinu maszynowego, po czym nagle stwierdza, że "a w sumie to sobie pójdę, szkoda gadać".
    Eddie to w ogole porażka. Walka z nim polega na tym, że facet stanie w jednym miejscu i otrzymuje kilja ciosów od nas po czym pada. Zero jakichkolwiek emocji. Zero.

    Zachowanie ludzi w Silent Hill jest co najmniej idiotyczne. Zamiast się przejac tym, że znaleźli się w jakimś porąbanym miescie z potworami to dla nich czasami największym problemem jest to, że ktoś komus coś powiedział a ktoś się obraził. A,e częściowo wynika to z tego, że James to kompletna pierdoła. Przypomnijcie sobie Edwarda Carnybyego czy Leona z RE. James przy nich to wypada jak 6 letnia dziewczynka.

    Nie wiem skąd te zachwyty, że arcydzieło ze najlepsza gra itd..
    Słaby jako thriller psychologiczny, jeszcze gorszy jako horror.
    I mówi to osoba ktora jest fanem horrorow zarówno filmów jak i gier, oraz zwolennikiem wolniejszych gier nastawionych na klimat dialogi i historie.

  • mesmerized ocenił(a) tę grę na: 10

    transformers567_fw Racja jest jak dupa - każdy ma swoją. Nie czujesz tego klimatu , tej wspaniałej muzyki , historii , nie mamy o co się spierać.

  • mesmerized Przecież nikt nie mówił o spieraniu. Tylko wyrażam swoja opinię :) I ewentualnie chcę zobaczyć jak inni ludzie patrza na kwestie, które poruszyłem.

  • DemiaN ocenił(a) tę grę na: 6

    AlexGolian Nie wiem czemu się tak przejmujesz średnią tej gry, czy naprawdę potrzebujesz nie wiadomo jakiej oceny przy produkcji w którą zagrywałeś się wielokrotnie, będąc nią zachwycony? Jak dla mnie ocena 8,9 to bardzo wysoka średnia przy 4tyś głosów!

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 6

    AlexGolian Można przejmować się takimi pierdołami jak średnia na filmweb, ale po co? Ważne, że tobie się podoba, zdania innych nie zmienisz, choćbyś nie wiem jak się starał.

    Ja SH 2 odkryłem dopiero w 2013 roku, w survival horrory wkręciłem się dzięki dead space 1, 2 i silent hill downpour, teraz to mój ulubiony gatunek. Pod względem tematyki i fabuły jest to prawdopodobnie najbardziej dojrzała historia w grach, niewygodne tematy, które zostały nakreślone z głową, bez truizmów i wyjaśnień podanych na tacy. Soundtrack i efekty dźwiękowe nieśmiertelne. Graficznie godnie się zestarzała, powiedziałbym, że ograniczenia ery ps2 były korzystne dla gier tego typu, pewne umowności graficzne tylko dodają obecnie klimatu grze, a twórcy musieli być kreatywni pracując z ograniczeniami sprzętu (stąd chociażby ikoniczna dla serii mgła, która pomogła w SH1 zoptymalizować grę pod PSX-a).

    Gra ponadczasowa, wyprzedzająca swoją epokę, nadal w gatunku psychologicznego horroru nic się do niej nie zbliżyło (ze zgrabnie podanych rozkmin egzystencjonalnych w grach kojarzę tylko SOMA z 2015, dobra gra, ale jednak nadal nie ten poziom).

  • drill90 ocenił(a) tę grę na: 10

    AlexGolian Ale co ma średnia do tego? Przecież jest wysoka, nie rozumiem bólu dupy nad tym.