film

Kraina traw

Tideland
2005

2h 2m
7,0 15 tys. ocen
7,0 10 1 14568
6,3 12 krytyków
Po śmierci matki, która przedawkowała narkotyki, jedenastoletnia Jeliza-Rose radzi sobie z samotnością i trudami życia. Zobacz pełny opis
Surrealistyczny
Dramat
Top 2005 roku #80
Kraina traw zobacz zwiastun

reżyseria Terry Gilliam

scenariusz Tony Grisoni, Terry Gilliam

produkcja Kanada, Wielka Brytania

premiera

nagrody Film otrzymał nagrodę oraz 2 nominacje

Nowość
Kraina traw
Zwiastun nr 1
nr 1 2009-11-16T11:50:50 https://fwcdn.pl/webv/72/85/17285/z01.17285.4.jpg https://fwcdn.pl/video/154526/tideland_h_640.360p.mp4
Nowość
Create list icon
Najnowszy film Terrego Gilliama "Kraina traw" to ekranizacja powieści Mitcha Cullina. Książka ta nie jest ani bajką dla dzieci, ani zwyczajną powieścią. "Kraina traw" to baśń, która opowiada o okrutnym świecie, widzianym oczyma małej dziewczynki. Jedenastoletnia Jeliza-Rose po śmierci rodziców zostaje zupełnie sama w zrujnowanym domu, gdzieś na... więcej
Nieograniczona fantazja, okraszona odwagą przekazu niebanalnych treści, brak więzów tzw. producentów, pozwala nam oglądać filmy wpisujące się w pamięć. Takim filmem jest "Kraina traw", niebanalny film, o którym nie można powiedzieć zbyt wiele, w obawie przed zdradzeniem jakiegoś sekretu, jakiegoś smaczku. Oto Jeliza-Rose, dziewczynka wychowana w... więcej

Jeliza-Rose (Jodelle Ferland) jest małą dziewczynką, która mimo młodego wieku stawia czoła wielu przeciwnościom losu. Kiedy wskutek przedawkowania narkotyków umiera jej matka, Jeliza wyrusza z ojcem (Jeff Bridges) do domu, w którym mieszkała jej babcia. Na miejscu spotyka dwoje ludzi: mumifikującą ciała zmarłych Dell (Janet McTeer) i... Jeliza-Rose (Jodelle Ferland) jest małą dziewczynką, która mimo młodego wieku stawia czoła wielu przeciwnościom losu. Kiedy wskutek przedawkowania narkotyków umiera jej matka, Jeliza wyrusza z ojcem (Jeff Bridges) do domu, w którym mieszkała jej babcia. Na miejscu spotyka dwoje ludzi: mumifikującą ciała zmarłych Dell (Janet McTeer) i Dickensa (Brendan Fletcher), jej chorego umysłowo brata, który postawił sobie za cel zabicie wielkiego rekina (zniszczenie pociągu osobowego). czytaj dalej

premiera 9 września 2005 (Światowa)

na podstawie Mitch Cullin (powieść)

studio Astral Media (współudział) / Canadian Film or Video Production Tax Credit (CPTC) / Canadian Television Fund (współudział) / więcej

tytuł oryg. Tideland

inne tytuły więcej

Film kręcono w Kanadzie w miejscowościach Regina, Katepwa, Qu'Appelle River Valley.
Film pokazano na 6 Festiwalu Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu (2006 rok).
Na skrzynce na listy w domu na wsi jest napisane "M. Cullin". Jest to odnośnik do nazwiska autora książki,na podstawie której nakręcono film - Mitcha Cullina.
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Warto zapoznać się z tym co o filmie mówi jego reżyser Terry Gilliam (TIDELAND Intro - Terry
Gilliam Speaks - wklepać w youtube) Jest po angielsku ale mniej więcej to idzie tak:
"Witam, jestem Terry Gilliam i muszę wam coś wyznać. Wielu osobom ten film się nie
spodoba, wielu z was prawdopodobnie go pokocha i wielu...

więcej

Z jednej strony fajny klimat, znakomita gra aktorska i ciekawa koncepcja ukazania tej chorej
rzeczywistości oczami bezustannie bawiącego się dziecka, doskonale odnajdującego się w
nieludzkich warunkach. Ale z drugiej... no, ciągnął się po prostu. Nudnawy taki. Mało się działo,
bardziej opierał się na obrazowaniu...

więcej

Poza tym wyrazy uznania dla małej Jodelle, cały film to własciwie jej jeden wielki monodram i w sumie nie jej wina że filmy Gilliama nalezy kontemplować przy pomocy jakis wspomagaczy bo przy zwykłej herbacie mozna umrzeć z nudów. Za jednym zamachem nie da sie obejrzeć, polecam przerwy co 15 minut,mozna sobie zrobic...

Po obejrzenie tego filmu stwierdzam że Gilliam to psychol, a przynajmniej do końca normalny nie jest. Fabuła, którą wymyślił jest strasznie męcząca dla widza(przynajmniej dla mnie). Gra aktorska jednak bardzo dobra, w szczególności brawa dla pana Fletchera. w sumie 3/10.

Tak jak to zwykle bywa w przypadku ekranizacji wybitnych dzieł literatury uważam, że film zdecydowanie spłycił wymowę tego co udało się stworzyć autorowi pierwowzoru.